jagaa

jagaa

środa, 9 listopada 2011

Ubogi dziad

Pod murowanym kościołem siedział ubogi dziad
Drobniaki zbierał w kubek, bo głodny, by coś zjadł
Wtem pozłacane drzwi nagle stanęły otworem
Drobniaki zabrał mu ksiądz, gdyż strasznym był potworem
Z głodu zmarł biedny dziad, drobnych przed księdzem nie schował
A ksiądz pazerny na kasę, biednego nie pochował
Historia ta bardzo krótka a morał z tego taki
Choć ksiądz miał złoto, pieniądze, i tak go zjadły robaki.


Masław znad Warty

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz