jagaa

jagaa

sobota, 31 grudnia 2011

Życzenia Noworoczne- na Nowy God 7520 - na Nowy 2012 Rok

Życzę wszystkim i sobie dużo szczodrości
życzę słodkich bąbelków szampana i miłych gości
życzę roztropnych myśli
prawych decyzji


życzę spokojnego bytu
urodzajnych gai


życzę otwartego okna na wszechświat
życzę wielu skarbów
i morza radości
oceanu miłości
życzę siły do bycia
do walki
by Światło Świata prowadziło nas
by słowiańska tożsamość była naszą
by bogowie byli z nami i z naszymi bliskimi

by objęli nas swoją mocą i dali nam moc
DOSIEGO GODA!

wtorek, 13 grudnia 2011

Szczodre Gody, Święto Świtu Światła Świata, Dzień Przesilenia Zimowego, Dzień Stania Słońca lub Dzień W Którym Rodzi Się Nowe Światło

Oczywiście na Szczodre Gody-Święto Rodzącego się Światła Świata główną ozdobą świąteczną będzie m.in. Diduch (może niewielki, ale symboliczny). 




Święto Świtu Światła Świata - Szczodre Gody 
w tym roku przypadają 22 grudnia (prosień, prosiniec )  <22 grudnia o godzinie 0:40 rozpocznie się astronomiczna zima. Potrwa do 21 marca 2011 do godziny 0:22.>
Wg Brucknera nazwa grudzień pochodzi od słowa gruda (podobnie ukraiński грудень, litewski gruodis). 
Do mnie przemawia bardziej nazwa prosiniec, ale (prawdopodobnie) wszystkie nazwy są poprawne (zależnie od regionu Sławii). W j. czeskim do dzisiaj jest nazwa grudnia prosiniec a w j. chorwackim prosinac. 
" Prosiniec: jeden z miesięcy, dawniej u Rusów styczeń, a u Czechów nadal jako grudzień, od prosinyj, „błękitny”, jak niebo zimą."- znalazłam też taką teorię, więc różnie jest z tym grudniem:)


 Od 13 prosińca do 22go to najciemniejszy  czas, bo słońce  wschodzi najpóźniej i najwcześniej zachodzi, jest to czas poświęcony rytuałom czczącym SŁOŃCE (luksja-Światło).


A więc tego Goda Szczodry Wieczór obchodzimy 22 grudnia. Wiccanie i inni obchodzą to samo święto (może tylko trochę inne obrzędy) o  nazwie YULE- od 21grudnia (więcej na ten temat na str.www.wicca.p
"Dla naszych Ojców był to czas odpoczynku i korzystania z plonów całego roku, radowali się więc oni tym szczodrym wieczorem."-to radujmy się i my.


Najpierw wierszyk...który recytowałam na ten świąteczny wieczór, kiedy miałam 5-7lat :)


Na szczęście, na zdrowie, na ten nowy rok,
Żeby wam się rodziła pszenica i groch,

(symbolicznie sypie się ziarna na podłogę)

Wszystko zboże w komorze, niechaj Swaróg dopomoże,
Byście mieli tyle wołków, ile w dachu kołków,
Żebyście mieli tyle owiec, co w lesie mrowiec,
Wszystkim dziękuję,  zdrowia szczęścia winszuję.
By wszyscy długo żyli i weseli byli.

(po tym wierszyku, którego nauczyła mnie babcia, dziadek przyprowadzał śliczne jagnię....na chwilę do przytulania:) to był dla mnie najlepszy moment świąt..no i oczywiście szczodraki-podarki też były ciekawe :)



Biesiada, kolacja, była przy okrągłym stole, biały obrus, pięknie pachniały potrawy i stroik z żywych gałązek smeryku. Dań wszystkich nie pamiętam, ale te, co mi najbardziej smakowały pamiętam do dziś :)
Najpierw zupa grzybowa pyszna, pachnąca, potem pierogi ruskie (z serem i ziemniakami), z kapustą i grzybami, z kaszą gryczaną i mięsem, mniam palce lizać. Moja mamcia do dziś robi pyszne pierożki, takie jak robiła babcia. Tylko, że babcia formowała półksiężyce troszeczkę inaczej; nie wałkowała ciasta, tylko z ugniecionej kuli ciasta urywała kulki, ręcznie formowała okrągłe placuszki, wkładała nadzienie i lepiła pulchne lunki ;)
Zapamiętałam również makowiec, równie pyszny, pieczony przez babcię. Mak ucierała w makutrze-gliniane naczynie do ucierania ciasta itp., takim okrągłym wałkiem zwanym makohon.
Klimat tych świąt był wspaniały i niezapomniany. Mam wprost cudowne wspomnienia z tamtych lat. Rodzice również wprowadzili piękny klimat w te święta, tylko, że nie było już baranka :(
 







owieczki



sobota, 10 grudnia 2011

Ostara ,Alban Eilir, Bachanalia, Dzień Eostre, Dzień Pani, Easter

Jest to dzień w którym radośnie świętuje się zrównianie dnia i nocy. Zwycieża wtedy harmonia natury, jednocześnie przybywa coraz wiecej dnia i swiatła, dlatego w obchodach tego święta zwykle wyraża się radość z powodu odejścia zimy i odnawiania się uradzaju w przyrodzie wychodzącej z zimowego uśpienia.

Tradycyjnym symbolem tego dnia jest jajko (ugotowane na twiardo), które powinno znaleźć się na ołtarzu przystrojonym kwiatami (najlepiej w kolorze żółtym). Jajko symbolizuje odrodzenie się życia; z pozoru twrade i martwe, niesie w sobie zalążek nowej istoty. Symbol ten został później przejęty przez chrześcijańską Wielkanoc, podobnie jak jej angielska nazwa EASTER, która pochodzi od imienia starożytnej boginii Eostre – patronki święta wiosny w tamtym regionie.
Tradycyjną częścią rytuału na ten dzień jest sadzenie ziaren przez każdego z uczestników w wielkiej, wspólnej donicy. Później każdy po kolei je podlewa. Jest to czynność o dużym potencjale magicznym, dlatego często praktykuje się pobłogosławienie sadzonego ziarna i uczynienie aktu sadzenia symbolicznym zaszczepieniem w sobie i swoim życiu czegoś, co chcemy by w nim trwało i wzrastało (np. miłości, świadomości duchowej, dobrobytu i.t.p.) źródło http://alassea.w.interia.pl/

(ciekawe opisy również na stronie www.wicca.pl , na korze brzozowej spisane, )

My, Sławianie w tym czasie obchodzimy Jare Święto

czwartek, 8 grudnia 2011

Sam kiedyś byłem...

Sam kiedyś byłem jak przybrzeżna skała
Słoną tą wodą niszczona - a trwała
Ni woda nie zmyje, ni sól mi nie skruszy
Mojej rogatej, wielkiej, sławiańskiej duszy.
Sam byłem... lecz hen tam w oddali
Inny słony bałwan w inną skałę wali
A wiara sławiańska, ta, co umrzeć miała
Przetrwała! Bo była tak trwała jak skała!
Teraz już skał tych potęga wyrosła
Jak dęby, jak wielka fala wzniosła
A z pojedyńczych skałek tej kultury
Wyrosły wielkie, wszechpotężne góry
I w górach tych echo silnie, głośno niesie
Że od tej pory w każdym drzewie w lesie
I w każdym domostwie czas naszej kultury.
Koniec krzyżackiej podłej dyktatury!
Bo kiedy stałem samotny jak skała
To z tej wody święconej mi sól w oczy sypała...

                               Masław znad Warty

Sen

Historię Polski skreśl, proszę
Pomnij te czasy ponure
O to tylko ja wnoszę
Byś słów miliony piórem

Czarnym, dzieje nakreślił
Czystych ludów sławiańskich
I jakbyś w słowach pomieścił
Zdrajców tych watykańskich

Którzy to mi zgotowali
W moich pieśniach cenzurę...
Napisz wielki Masławie
Napisz swym kruczym piórem.


środa, 7 grudnia 2011

Desiderata

fot. Dorota N.


Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi.

Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść.

Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie.

Ciesz się zarówno swoimi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu.

Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach - świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.

Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa.

Przyjmuj pogodnie to co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości.

Rozwijaj siłę ducha by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie.

Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.

Tak więc bądź w pokoju z Bogami cokolwiek myślisz o ich istnieniu i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia: w zgiełku ulicznym, zamęcie życia zachowaj pokój ze swą duszą.

Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny.

Bądź uważny, staraj się być szczęśliwym.


fot. Dorota N.

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Krzyż - Prastary Symbol Wiary Przyrodzonej

Cóż, pewne religie pożyczyły sobie niektóre obrzędy z naszych Tradycji, to i pożyczyły sobie krzyż.


Piszę o symbolu krzyża, ponieważ ostatnio dużo jest sporów na ten temat, a w szczególności "ściągnąć czy niech wisi?"... To jest śmieszne, ponieważ w dobie rozkwitu cywilizacji, w dobie łatwego dostępu do informacji, ludzie żyją przetartymi i przekłamanymi schematami. Łatwiej jest powtarzać bzdury niż samemu sprawdzić jak jest naprawdę.

Otóż symbol krzyża jest o wiele starszy niż religia, która tak namiętnie i żarliwie do niego przykleiła się. I bezczelnie twierdzi, że ma wyłączność na krzyż. Niezrozumiała jest (:)) nienawiść Katolików do Pogan..i wszystkiego co pogańskie...przecież katolicy zrodzili się z pogańskich macic, filarem ich wiary jest pogaństwo..a jednak..
Ale bądźmy zawsze krok na przód...


Jakie pochodzenie ma ten prastary symbol i co symbolizował?


KRZYŻ
Symbol wywodzący się z pogaństwa.


"Źródła naukowe nie pozostawiają cienia wątpliwości co do tego, że znak krzyża wcale nie pochodzi z chrześcijaństwa, i przynajmniej do IV stulecia po Chrystusie nie był symbolem chrześcijańskim! Stwierdzają natomiast stanowczo, że “krzyż był od dawien dawna świętym znakiem solarnym”, “boskim symbolem słońca i ognia”, a także “symbolem płodności” – o czym jednoznacznie świadczą ustalenia historyków, potwierdzone odkryciami archeologów."
BO?
"Bo kult krzyża, obrazów i figur, kult ognia, kwiatów, wieńców i słupów, kult święconych pokarmów, kult borów, pól, świętej wody, wiech, wici-węsiorków i baji-bajorków, kult pór roku, kult Zbiorów, kult Przodków, czyli Dziadów, i kult  Słońca  oraz Księżyca– jest czysto pogański – to Nasza Wiara Rodzima (Przyrodzona) i nie zamaże tego żadne zawłaszczenie symboli ani miejsc."


Bo Krzyż, podobnie jak Swastyka-Swarga, to symbol wielokulturowy.
Bo Krzyż to symbol wywodzący się z Pogaństwa.
Bo Krzyż to symbol Wiary Przyrody-Natury-Ziemi.
Bo to symbol deszczu i płodności, pomyślności i szczęścia.

Ankh (Ankli, Anch) - staroegipski krzyż symbolizujący boskie siły twórcze, oznaczający "Życie".. a dziś w szkołach zakonnicy wywieszają kłamliwe treści, które mówią, że ten Krzyż to "symbol szatańskich czarnych mocy i jako zagrożenia duchowe" (?) I to w szkołach, gdzie powinno się wychowywać dzieci na inteligencję i przyszłość narodu, robi się z uczniów ciemnotę. Takie rzeczy powinny być przez dyrektora szkoły konfrontowane i kontrolowane. Bynajmniej wszyscy w błogiej niewiedzy są zadowoleni, szczęśliwi a przed szkołami sprzedaje się nibysłodycze na nibycharytatywne cele...wyszło, że nie były to słodycze a wiadomo co... a dyr.? No co może zrobić człowiek, który cały czas żyje w urojonym świecie? Nic! Ale miało być o krzyżu..;)


Więc to jest Krzyż Ankh, również zwany Kluczem Nilu



bogowie z krzyżami Ankh

buddyjski krzyż w kole


Estelas Vascas, dzis juz trudne do odnalezienia zabytki muzealne

Swiadkowie obrzadkow funeralnych od II tysiaclecia p.n.e. Wedlug wierzen plemion basconow poswiecone bogu Sloncu w sredniowieczu szansa na przetrawnie dlugowiecznej tradycji esteli gwarantowalo przyjecie symboli katolickich.(źródło; http://www.machda.fotolog.pl/)


krzyż celtycki , słoneczny

Z tego taki morał, że niech sobie wisi ten nasz Pogański Symbol-Krzyż. W sumie to dzięki katolikom :) mamy krzyże prawie wszędzie; w lesie, na łące, w domu, na rynku, w sejmie itd.
Katolicy obchodzą nasze święta to i niech wieszają sobie nasze symbole gdzie chcą ;) Cieszy nas ogromnie widok Polakatolika klęczącego przed Pogańskim Symbolem Pomyślności, Symbolem Wiary Przyrody, Symbolem Żywii-KRZYŻEM.
Może kiedyś ci ludzie ukłonią się duszą przed filarem swojej wiary, tak jak teraz kłaniają się ciałem. D.



informacje zaczerpnięte ze strony  http://bialczynski.wordpress.com/2010/05/13/9927/ - tu również więcej inf. na temat Krzyża -

Krzyż – Prastary znak Wiary Przyrodzonej. Stare i nowe miejsca Rodzimego Kultu.






piątek, 2 grudnia 2011

Masław znad Warty- piórem walczyć mi potrzeba...



Myśliciel, filozof , poszukiwacz i odkrywca swojej sławiańskiej tożsamości,
Sławiciel Sławiańskich Ziem i piewca Sławiańskiej Tradycji,






Wielbiciel twórczości Juliusza Słowackiego, od roku pracuje nad opowiadaniem pisanym wierszem 
pt." Pastereczka "- inspiracją do powstania tego utworu był "Beniowski",
Strażnik Siedmiu Dębów,




Człowiek, który świadomie żyje zgodnie z Prawami Natury,




Słowotwórca, również szybko, trafnie i ciekawie interpretuje znaczenie i pochodzenie słów,




Kiedyś powiedział: "ludzie broniąc swojej kultury sławiańskiej walczyli mieczem, ja będę walczył piórem! Tak, piórem walczyć mi potrzeba..."
Jak rzekł, tak czyni. Sława mu za to!


poniżej fragment utworu "Pastereczka";



Pastereczka

Na skraju łączki pastereczka stara
Co dzień wypasała swe rogate bydło
Które tu miało wygody od zaraz
Gdyż Bór stary cienia rozpościerał skrzydło

Przed Słońcem. Z którem promieniami ranka
Razem wstawała stara pastereczka
Wychodząc Słońcu kłaniała się z ganka
A na jej ustach od rana piosneczka

„Oj krówki moje będziecie się pasły
Dla was baranki też wystarczy jadła
Na niebie gwiazdy już wszystkie wygasły
Swaroży promień grzeje moje stadła”

Śpiewała oprzątek szykując zwierzynie
I ptactwu, co nie szło z babcią na pastwisko
I nim chwil następnych już kilka upłynie
Siedzi już pod borem, bo jest bardzo blisko

Z wioski gdzie chałup stoi tak niewiele
Przy drodze, co wiedzie do murów zamczyska
Jej stara chata przy nowym kościele
Tej „świętej ziemi” jest sąsiadka bliska

A teraz pasie swoje stadko małe
Pies stary, wierny, leży u jej boku
Z kiesy wyciąga jakieś szmatki białe
Będzie na szydełku pracować do zmroku

Gdyż znana była z swojego zajęcia
Ozdobne makatki lenne wyrabiała
Lecz nim gotowe były do wzięcia
Pięknie kolorowo je przyozdabiała

Lubiana we wsi, szanowana wielce
Gdyż nie raz bydło jej tam powierzano
Do pracy swojej całe kładła serce
Dlatego bez granic babuni ufano

Dzisiejszy dzionek niczym się nie różni
Od dni poprzednich pełnych pracy przecież
A tylko do wsi dziś jacyś podróżni
Zajechali, przypatrując się w drodze kobiecie

Budowy koniec kościoła święcili
A że niedzielą zwał się tamten dzionek
To modły swoje wtedy odprawili
Aż z krzyża uciekł spłoszony skowronek

Głosem niskim, obcym, przeraźliwym
Co niósł się po wsi echem tak donośnym
Jakby sam Perun z gniewem tak straszliwym
Trzaskał w najgrubsze, w lesie, wielkie sosny

A pastereczka cicho i spokojnie
Raz na Słoneczku raz w cieniu pracuje
Dogląda krówek, pies patrzy dostojnie,
Coś tam znowu nuci, wolno szydełkuje

Słońce wysoko, więc Jemu się kłania
Rozpakowuje małe zawiniątko
Pies, choć jest stary, nogami nie słania
A już usłyszał „Chodź piesku jedzonko”

Potem dobywa drugie zawinięcie
W nim kromka chleba i pętko kiełbaski
Swojskiej roboty, spieczone na pięcie…
W borze gałęzi dziwne słychać trzaski
 (...)

czwartek, 1 grudnia 2011

Zimowe Święto Światła zamiast Bożego Narodzenia

tekst ze strony  www.wiadomosci24.p



Zimowe Święto Światła zamiast Bożego Narodzenia

  • 2008-12-21 19:17

Oksford powraca do pogańskich wartości. Jak donosi tygodnik "Niedziela" z 8 grudnia Rada Miejska Oksfordu uchwaliła, że Boże Narodzenie od tego roku stanie się... Zimowym Świętem Światła.
Jest to swoisty powrót do korzeni, bowiem 25 grudnia w tradycji europejskiej jest dniemnarodzin... Słońca Niezwyciężonego. Chrześcijaństwo przyjęło ten dzień w ramach akulturacji, tj. przejmowania pogańskich elementów kultury przez Kościół katolicki, w tym narodzin Boga – Słońca, którego utożsamiono z Jezusem Chrystusem („Słońcem Sprawiedliwości”).

Oczywiście decyzja samorządowców z Oksfordu spotkała się z atakiem abpa Gianfranco Ravasiego, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Kultury, który stwierdził, iż lepiej byłoby, żeby przemianowanie Świąt Bożego Narodzenia w Zimowe Święto Światła odbyło się pod sztandarem ateizmu, a nie "poszanowania wartości religijnych innych osób". Co ciekawe, decyzję Rady Miejskiej Oksfordu potępili jednogłośnie... brytyjski imam i rabin.

Sojusznikami samorządowców z Oksfordu są jednak świeccy politycy i zarządy wielkich sieci handlowych. W oficjalnych dokumentach i w podległych sobie jednostkach publicznych (szpitale, szkoły) usuwane są wszelkie religijne odniesienia do tzw. Bożego Narodzenia. Termin „Boże Narodzenie” zastępują określeniem „zimowych wakacji”.

Ks. Paweł Rozpiątkowski opisując casus Oksfordu w "Niedzieli" napisał, że „najnowsza historia uczy, że im bliżej świąt, tym takich informacji będzie więcej. Trudno się oprzeć wrażeniu, że głupota kwitnie w miarę zbliżania się zimy. Zresztą, gdyby to była tylko głupota. Często można podejrzewać po prostu złą wolę”.

Czy to jest głupota, a może zła wola? Myślę, że nie. Wśród mieszkańców Oksfordu jest coraz więcej takich, którzy po prostu nie wierzą już w boskość żydowskiego cieśli sprzed dwóch tysięcy lat (zresztą większość Żydów w niego nigdy nie uwierzyła, pozostając żydami wyznania mojżeszowego), którego wyznawcy nazwali „Zbawicielem świata” i uwierzyli w jego zmartwychwstanie. Im więcej będzie ludzi niewierzących, m.in. w boskość Jezusa Chrystusa, tym więcej będzie takich przypadków w całej Europie. Ale nawet bez tego jest to zjawisko moim zdaniem jak najbardziej pożądane. W końcu chcemy żyć w Europie nie tylko zjednoczonej, ale i świeckiej. To znaczy takiej, gdzie nie będzie religii panującej. W takiej Europie ani ksiądz, ani pastor, ani imam czy rabin nie będą narzucać reszcie społeczeństwa własnych Bogów i swoich praw (nazywanych zwykle "prawami Bożymi") oraz systemów wartości. W takim świeckim państwie jest miejsce i dla katolika, i dla żyda, dla muzułmanina, a nawet poganina i ateisty. Jest także miejsce dla geja i lesbijki, czego oczywiście nie mogą znieść ortodoksyjni wyznawcy tzw. religii objawionych. Budzi to rzecz jasna przede wszystkim opór Kościoła. Kościół bowiem nie wyobraża sobie takiej „pogańskiej Europy”. Chce by Europa była na nowo „odrodzona w Chrystusie”... Ale próbkę takiej Europy mieliśmy w czasach panowania generała Franco w Hiszpanii. Był to jakby powrót do Średniowiecza oraz "sojuszu tronu i ołtarza". Mało tam było miejsca dla indywidualnej wolności. Za to bezkarnie szalała państwowo-kościelna cenzura - nie tylko światopoglądowa, ale i obyczajowa (zabronione były dancingi; sceny erotyczne, ba, śmiałe pocałunki były wycinane z zagranicznych filmów). Jeśli o mnie chodzi, to na pewno nie chciałbym żyć w takiej katolickiej Europie. Zdecydowanie wybieram Europę pogańską, a zarazem świecką. Pierwsze światełka takiej Europy zabłysły właśnie w Oksfordzie.
Wojciech Rudny

źródło: Epafroditos.blogspot.pl

niedziela, 27 listopada 2011

Świaszczyca, Swarzyca, Swarga, Swastyka-symbol zwycięstwa, szczęścia, przychylności bogów, urodzaju



Datura - swastyka w naturze














Swarga, Swarzyca, Swarożyca, Swastyka, Krzyż Thora, Svastika, dysk Słońca jest symbolem wielokulturowym, występowała na wszystkich pięciu kontynentach. Za każdym razem oznaczała przychylność bogów, dążenie do sukcesu, zwycięstwo w walce, dobre plony. Najstarsze malowidło na którym występuje ten symbol pochodzi z paleolitu, co oznacza że ma on przynajmniej 10000 lat. W naszym kraju pierwszą swastykę datuję się na okres neolitu, czyli 4000 lat przed narodzeniem Chrystusa. Jako symbol pozytywny używana była w hinduizmie, judaizmie, rodzimych religiach Słowian, Germanów, Azteków. Była symbolem który rozprzestrzenił się przez tysiąclecia na całym świecie. Wśród Słowian była symbolem Swaroga, boga słońca. Rzeźbiona na przedmiotach domowego użytku jak i broni. Zawsze okryta należytą czcią. Do dziś jest jednym z najważniejszych symboli rodzimych europejskich kultur.


W książce Dr Henryka Biegeleisena "Dzieje literatury polskiej" wydanej przed I Wojną Światową w Wiedniu autor pisze: "(...) Na urnach tych napotyka się często na spodzie lub ściankach znak krzyża łamanego, zwany swastyką. Znajdujemy go również na najdawniejszych monetach polskich; ma to być pozostałość symbolów pogańskich. Prawie wszystkie ludy świata znają swastykę i przypisywały jej znaczenie magiczne. Wyraz ten pochodzi z sanskrytu (su=dobrze, szczęście i asti=jest; swasti=dosłownie: dobrze jest) i ma być formułką powitania w rodzaju salve, na zdar, na zdrowie. Swastykę znajdujemy bardzo często nie tylko na urnach i monetach, ale i na innych naszych pomnikach."



Góralski "niespodziany krzyż" był symbolem znanych na Podhalu wierzeń ludowych. Szczególnie popularnym wśród zafascynowanych Tatrami twórców młodopolskich. Stanisław Radzikowski, lekarz i badacz przeszłości Podhala, umieszczał swarge przy swoich podpisach i na wizytówkach. Swastykami znaczył w Tatrach nowe szlaki kompozytor Mieczysław Karłowicz i takiż znak widnieje na kamieniu ustawionym w miejscu gdzie znaleziono jego ciało.


Emblemat ten, nazywany niekiedy podhalanką oficjalnie został wprowadzony do noszenia 21 czerwca 1919r. mocą ogłoszonego w tym dniu rozkazu Ministra Spraw Wojskowych. Swarzyce umieszczano na symbolach i znakach pułków podhalańskich. Haftowano je, przede wszystkim na sztandarach pułkowych, jak również na płomieniach do fanfar i fartuchach do werbli orkiestr pułkowych. Swastykami dekorowano też budynki wojskowe podlegające formacjom podhalańskim. Wreszcie swastyka była podstawowym, symbolem pamiątkowych odznak pułków podhalańskich. Z tradycji noszenia emblematów nie zrezygnowali oficerowie pułków podhalańskich nawet podczas pobytu w niewoli niemieckiej.
Na koniec należy stanowczo podkreślić, że symbol ten nie powinien być nigdy wykorzystywany w celach politycznych. Jako swego rodzaju talizman swarzyca jest zarezerwowana do użytku religijnego oraz ludowego.


Na podstawie nadesłanych tekstów opracował Sieciech.
źródło; www.rbi.webd.p


symbole znalezione w okolicach Kruszwicy






symbole słowiańskie pośród wyrobów garncarskich


SWARZYCA ŚWIASZCZYCA SWARGA SVASTYKA
w świecie...

 Na stronie  http://www.swastika.cba.pl znalazłam  artykuł, który odzwierciedla "znaczenie" Świaszczycy dzisiaj w naszm kraju (niestety). 
Dla mnie Świaszczyca jest i będzie Świętym Symbolem Słowiańskim,  jeden z symboli solarnych, który występuje w kilku podobnych do siebie wariantach graficznych. Za Święty Symbol uznajemy Swarzyce wmurowaną w ścianę kolegiaty w Kruszwicy, jeden z najcenniejszych zabytków kultury duchowej Słowian. Prawdopodobnym pierwotnym miejscem tego obiektu była domniemywana Świątynia Swarożyca w Swarzędzu.

Swarzyca na murze kolegiaty w Kruszwicy

"Dziś swastyka jedynie w Azji używana jest powszechnie i zgodnie ze swym odwiecznym znaczeniem. W Indiach podczas świąt plecie się wieńce z kwiatów w kształcie swastyki oraz używa jako amuletu, przynoszącego szczęście. Swastyka została na hinduskich świątyniach i jest tam bardzo popularna. W Chinach i Japonii oraz Korei swastyka oznacza buddyzm, w Japonii odnaleźć ją można nawet na tablicach informacyjnych, gdzie w ten sposób oznacza się świątynie buddyjskie. Swastyka jest nadal oficjalnym symbolem religii dżinizmu. 

Europa, dotkliwie doświadczona II Wojną Światową odwróciła się od używania tego symbolu, mimo, iż jest on wpisany nierozerwalnie w jej prahistorię. Niemcy wywyższając swastykę do tego stopnia, że umieścili ją na swej fladze, jednocześnie zniszczyli ją i przeinaczyli jej znaczenie. W krajach europejskich jednoznacznie swastyka kojarzy się z III Rzeszą Niemiecką, a dalej z nienawiścią i nazizmem, rasizmem, czy faszyzmem. Pochodzi to stąd, że np. na mapach, w książkach, czasopismach, czy nawet grach komputerowych propaguje się fałszywe znaczenie swastyki jako symbolu nazizmu. Jedynie niewielki procent Europejczyków wie, czym naprawdę jest swastyka. 

Po II Wojnie Światowej kilka państw, na czele z Niemcami, prawnie zakazało stosowania symbolu swastyki, jako znaku nazistowskiego. W Polsce publiczne obnoszenie się ze swastyką odebrane zostanie jako propagowanie nazizmu. Wystarczyło pięć lat, ale jakże krwawych i pełnych cierpienia pięć lat, by mam nadzieję, że nie na zawsze, całkowice odwrócić znaczenie swastyki. Wszakże przed wojną był to znak szczęścia i pomyślności a po wojnie, niestety nienawiści. Doszło nawet do tego, że gdy po wojnie na terenach Francji odkopano stare naczynia gliniane z okresu Imperium Rzymskiego, kazano je potłuc, bo myślano, że zakopali je tutaj Niemcy. Swastykę, oraz inne symbole solarne z lubością stosują ugrupowania, czy organizacje neonazistowskie, które pod sztandarem zjednoczonej Europy ze swastyką w tle, chcą walczyć z napływem ludności innych, niż biała ras. Stąd przenika to do ogółu. Znak swastyki popularny był w Polsce w latach 90-tych wśród skinheadów, którzy stosowali go jako symbol nienawiści i antysemityzmu. Swastyki są więc malowane na pomnikach żydowskich, synagogach, czy budynkach organizacji żydowskich 


Dochodzi też do paradoksów, gdy biali ludzie stosują swastykę, jako znak nienawiści, przeciwko białym ludziom. Przykładem może być tu umieszczenie swastyki na pomniku Orląt Lwowskich, upamietniającym młodych Polaków ze Lwowa, którzy polegli w walce z... bolszewizmem. 
Wszelkie pojęcie, jak dla mnie, przechodzi używanie swastyki jako symbol nienawiści przez ludzi białych, ba Polaków do takich samych jak oni Polaków i to jeszcze na niemieckiej fladze. 


Nasila przez to fałszywe postrzeganie swastyki, jako symbolu nietolerancji. Dochodzi do tego, że współczesna młodzież uważa sobie np. że swastykę wymyślił Adolf Hitler i jest to symbol niemiecki. Wtórują im w tym rodzice, ale czy to ich wina? Moim zdaniem nie. Wina leży w mediach i prasie oraz wydawnictwach, które ciągle utrwalają stereotyp. Wtórują im lewicowe ugrupowania, które wpływają na zakaz używania np. swastyki. Zamiast więc rozmawiać na ten temat, staje się to tabu. Oto kilka przykładowych tytułów: 
"Europa ze swastyką w tle" - to nie historia starożytnej Europy ale oczywiście II Wojny Światowej, 
"W cieniu swastyki" - już brzmi mrocznie i oczywiście o wojnie, "Swastyka i półksiężyc" to nie historia pradawnych symboli, lecz opis III Rzeszy i krajów arabskich. 

Czy swastyka jest zła? Na przykład taki młotek, można nim coś naprawić, ale można też nim rozwalić komuś głowę. Czy to oznacza, że młotek jest zły? Dlatego cieszę się, że powstają takie strony jak moja, których zadaniem jest poinformować, rozszerzyć myśli oplątane stereotypami i uczyć, czym jest ten symbol. Cieszę się, że nie milczą historycy, że wciąż na forach są pytania, czym tak naprawdę jest swastyka. Mam nadzieję, że w przyszłości ludzie będą na tyle uświadomieni, że odrzucą hitlerowski wizerunek swastyki ale z radością przyjmą jej prawdziwą wymowę. Tak więc oswajajmy się z naszą historią. "




Nie dajmy się zwieść urojeniom niektórych ludzi. SWARZYCA,  jako wielokulturowy symbol, zawsze była znakiem przychylności bogów, urodzaju i zwycięstwa!
Najstarsze malowidło z tym symbolem ma około 10000 lat a na naszych terenach pierwszą Swarzycę, Swastykę datuje się na okres neolitu czyli 4000 lat przed domniemanymi narodzinami chrześcijańskiego boga.
Poniżej przedstawiam Swarzycę, która była symblem różnych ludzi, organizacji. Pod tym symbolem, wraz z naszym orłem ludzie walczyli o wolność.. ale czy o taką wolność walczyli?... 

Odznaka 4 Pułku Strzelców Podhalańskich.


Odznaka 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich.

                                                    
                                                              Odznaka 6 Pułku Strzelców Podhalańskich              



21. Górski Pułk Artylerii Polowej



Odznaka 4 Pułku Piechoty Legionów 1918



Odznaka 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich.


Federacja Polskich Związków Obrońców Ojczyzny



Współczesny symbol 21 Brygady Strzelców Podhalańskich im. gen. bryg. Mieczysława Boruty-Spiechowicza



Góralski krzyż na odznace oficerskiej 2 PSP w Sanoku 1921-1939.


Góralskie krzyże podczas defilady 2 Pułku Strzelców Podhalańskich - Sanok 1936r


Odznaka 4 Pułku Piechoty

Odznaka 1 Pułku Artylerii Motorowej



Denar Mieszka I


Denar Mieszka I




herb rodziny Borejko XIV–XV w.


Korpusówka Strzelców Podhalańskich


W Katedrze na Wawelu








Klamra Wojska Polskiego ze Swarzycami w rogach

Odznaka pułkowa 20 Pułku Piechoty Ziemi Krakowskiej


Odznaka 4 Pułku Piechoty


Odznaka Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej

Odznaka pułkowa 20 Pułku Piechoty Ziemi Krakowskiej, który walczył w Kampanii Wrześniowej




pieczęć ze Swastyką


Wyjątkowo nie granatowa odznaka LOPP (Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej)


Swastyka była znakiem założonego w 1822 r. Towarzystwa Wydawniczego "Ignis"
oraz wydawnictwa działającego w Polsce od 1920 - 1944





Swarzyca jako symbol japońskiego Shorinji Kempo



Swarzyca bałtyjska


Twierdzenie, że Swastyka, Swarzyca jest symbolem nazizmu, jest śmieszne. 
Takie wciskanie ludziom głupoty oznacza przebiegłe zacieranie naszej kultury lub oznaką ograniczenia umysłowego, niedouczenia, nieumiejętności przyswajania wiedzy.


Po raz kolejny przypominam, że Swastyka to symbol WIELOKULTUROWY.
Np. w tybetańskiej tradycji BON. 
Poniżej inf.zaczerpnięte ze strony http://bialczynski.wordpress.com



Przy okazji tybetańskiej tradycji Bon należy wspomnieć że szamani z tybetu twierdzą że ich bogowie
są tymi samymi których czcili Słowianie. Wg nich tradycja Bon jest przedłużeniem i kontynuacją naszej Słowiańskiej.
Coś w tym musi być zważywszy na to jak zaciekle kk atakuje wszystko co związane z tradycją tybetańską (zresztą nie tylko to)
„Wiele tradycji Bon ginie pod rządami Chińczyków w Tybecie. Zagrożonych jest również wiele innych tradycji.
Na temat religii Bon pojawia się wiele błędnych przekonań, nawet pośród tybetańskich buddystów.
Religię tę (Bon) spotkał los wielu innych rdzennych religii Europy i obu Ameryk, kiedy wprowadzono tam chrześcijaństwo.
Kiedy bowiem nowa religia rozprzestrzenia się w jakiejś kulturze,wspiera swój rozwój zniesławianiem rodowitej religii
zachęcając do jej całkowitego odrzucenia.
Wielu Tybetańczyków nawet wysokich lamów którzy nic nie wiedzą na temat tradycji Bon chętnie wygłasza negatywne opinie na jej temat.
Na szczęście istnieje wielu ludzi świeckich i mnichów, zwyczajnych zjadaczy chleba, spadkobierców niesekciarskiego ruchu który rozkwitł w Tybecie w XIX wieku.
Najwybitniejszą z tych osób jest Jego Świątobliwość Dalajlama który oficjalnie uznał Bon za jedną z pięciu głównych tradycji duchowych Tybetu. Skierował słowa zachęty i wsparcia do Lungtoga Tenpi Nimy Rinpocze oraz Lopona Tenzina Namdaka Rinpocze prosząc ich,aby nie ustawali w pracy dla zachowania starożytnego dziedzictwa Bon jako skarbu wszystkich Tybetańczyków.”-Tenzin Wangyal Rinpocze




"

Swastyka w kulturach europejskich.

Swastyka w starożytnej Grecji.
W starożytnej Grecji symbol swastyki pełnił rolę najpierw religijną a otem powszechnie stosowaną jako element dekoracji. Symbolem tym Grecy przyozdabiali m. in. odzienie bogów, np. bogini Ateny.
Odnaleziono tu symbol między innymi na odzieży Apollina i Artemidy. Jest on więc związany z bogiem światła i muzyki. W starożytnej Grecji wszystko, co było zacne i szlachetne, narodowe i religijne, to się wiązało z muzyką i jej bogiem. Swastykę umieszczono na odzieży Minerwy, córki ojca bogów, boga światła i ognia. Ona sama to bogini mądrości, więc wnioskować łatwo, że swastyka w starożytnej Grecji miała znaczenie takie, jak w innych miejscach, związane z mądrością (magią) i kultem światła, Słońca. Widzimy, że Minerwa ma na szyi krzyżyk zupełnie taki sam, jak noszą dziś chrześcijanie, widocznie nie oni pierwsi zaczęli uważać krzyż za święty, lecz pierwsi byli właśnie poganie. Swastyka wiąże się w starożytnej Grecji z bóstwem ognia i światła, porządku i miary we wszystkim, jak tego wymaga muzyka i pieśń, wiąże się z duchowym światłem mądrości, z bóstwem ludzkość kochającym. Świątynie bogów były znaczone tym znakiem a kapłani w stroju pontyfikalnym nosili znak tego bóstwa na piersi.
Swastyka jako symbol religijny tak głęboko tkwił w duszy społeczeństwa, że cała ornamentyka Grecji klasycznej jest niczym innym, jak tylko różnorodną kombinacja tego symbolu świętego. To ze starożytnej Grecji wywodzi się właśnie ornament z przeróżnymi formami swastyki lub tylko jej elementami.
Swastyka w Cesarstwie Rzymskim.
Rzymianie bardzo dobrze znali symbol swastyki. Był to dla nich symbol Etrusków, od których wywodzi się kultura romańska. Rzymianie uznali swastykę za godło najwyższego Boga Jowisza, przedstawiając ją razem ze świętym orłem. Czcili oni Słońce. Kult solarny był bardzo silny na terenie wielkiego Imperium. Swastyka była dla nich symbolem pochodzenia – korzeni oraz słońca – ognia. Oprócz symbolu religijnego, znak ten często był używany, czy to prawo, czy lewoskrętny, na mozaikach, zdobiących ściany i podłogi, np. w Pompei. Był również spotykany w świątyniach, umieszczany na ołtarzach bóstw, wyposażeniu domów oraz biżuterii. W tej postaci swastykę spotykamy na całej rozciągłości Imperium Cesarstwa Rzymskiego, zarówno w Europie, jak i na Wyspach Brytyjskich i Afryce Północnej. Rzymski ołtarz, znaleziony w pobliżu Wielkiego Muru Rzymskiego w Northumberland, Anglia, posiada dwie rzeźbione swastyki po obu stronach. Rzymianie wzorowali poniekąd swoją architekturę na klasycznej Grecji. Korzystali m. in. z „klucza greckiego”, dekoracji zawierającej całościowo lub częściowo swastykę.
Kultura Bałtów.
Swastyka to jeden z najczęściej używanych symboli w kulturze bałtyjskiej. Lewoskrętna nazywana była Ugunskrusts a prawoskrętna Perkonkrusts od boga Perkuna (Peruna) i była jego atrybutem. Swastyka wiązała się tu również z kultem Słońca, boga stworzenia Dievs oraz bogini losu Laima. Umieszczana była na posągach, tkaninach oraz ryta na przedmiotach powszechnych, w celu odegnania złego. Zwana była tu również jako fylfot, prawdopodobnie od four feet, cztery stopy, jest elementem biżuterii i narodowych strojów kultur litewskiej, łotewskiej i staropruskiej, gdzie symbolizuje życie. Swastykę zawiera łotewski Pierścień Siedmiu Dni, gdzie każdemu dniowi tygodnia odpowiada symbol. Krzyż ognia symbolizuje czwartek i odpowiada mu motto „Doma un rikojies krietni” (Myśl i postępuj honorowo). W okolicach Wilna odnaleziono kilka pierścieni z XIII wieku ze swastyką w centrum.
Łotewskie lotnictwo używało symbolu swastyki od 1919 do roku 1940 i nazywali go krzyżem ognia – Ugunskrusts.
Celtowie
W kulturze Celtów swastyka najczęściej przedstawiana była w postaci spirali.Napotkać tu także możemy spirale trójramienne. Była powszechna w zdobnictwie, kamieni i ubrań. W Tamizie w pobliżu Battersea Bridge odnaleziono tarczę z brązu i czerwonego szkliwa z wytłoczonymi 27 swastykami. Tarcza pochodzi z ok. 350 roku pne. Kamień Ogham w Anglish, który został przerobiony na wczesnochrześcijański nagrobek, zawiera krzyż i dwie swastyki. Na północnym skraju Ilkley Moor w West Yorkshire istnieje swastyka wyryta w kamieniu, tzw. Kamieniu Swastyki.
Germanie
W kulturze Germanów i Skandynawów swastyka nosiła nazwę Młot Thora i była związana z bogiem Thorem i jego młotem Mjolnirem. Odnajdziemy ją tu na artefektach, wśród pisma runicznego z Vaerlose, Dania z III wieku. Odnajdywana też była wyryta na kamieniach, jak na Snoldelev Stone, Dania z IX wieku. Odnaleziono ją również w anglosaskich łodziach pogrzebowych, np. w Sutton Hoo. Umieszczano ją na odzieży i broni, tarczach i ozdobach. Często odnaleźć można przedmioty ze swastyką w miejscach pochówku zmarłych, jak np. w grobie z VI wieku w Bifrons w Kent. Swastykę odnaleziono również u ludów Sami, które wyznawały Thora.
Słowianie
Swastyka była obecna u wszystkich plemion słowiańskich, zanim przyjęły one chrześcijaństwo. Była ona poświęcona Swarogowi (Svarog), Bogowi Słońca. Znana także jako swarzyca lub kołowrót, u Słowian Wschodnich kolovrat. W Polsce i Rusi była ona popularna wśród szlachty, np. herby rodów Boreyko, Borzym, Radziechowski. Według kronik na Rusi, książę Oleg, który w IX wieku zaatakował Konstantynopol, przybił swoją tarczę, z namalowaną czerwoną swastyką do bram miasta. U Słowian swastyka to magiczny symbol ognia i słońca. Dekorowano nią przedmioty rytualne, naczynia. Związana była z obrządkiem pogrzebowym. Była również symbolem władzy, np. swastyka na Denarach Mieszka I, a także znakiem religijnym, odnajdywana na pogańskich ołtarzach. Po przyjęciu chrześcijaństwa, przeniknęła do kultury ludowej jako symbol przynoszący szczęście, umieszczana na przedmiotach domowych, pieczywie lub pisankach.
Symbol Słońca w średniowiecznej Europie i wiekach późniejszych.
W chrześcijaństwie swastyka była stosowana jako wersja krzyża, symbolu zwycięstwa nad śmiercią. Odnajdziemy ją gdzieniegdzie w romańskich i gotyckich kościołach, w rzymskich wzorach. Ten solarny prastary znak umieszczony jest w widocznym miejscu w dwunastowiecznym kościele św. Zofii w Kijowie, Ukraina. Pojawia się jako motyw ozdobny na grobie w Bazylice Świętego Ambrożego w Mediolanie. Jest umieszczona jako powiązanie z krzyżem w katedrze Matki Boskiej w Amiens, Francja, która zbudowana została na miejscu pogańskiej świątyni w około 1200 roku. Jako symbol krzyża znak ten widnieje na obrazie „Siedem Sakramentów” Rogera van der Weyden. Swarzycę odnajdziemy też na szatach podobizny bp Williama Edingtona w Winchester Cathedral.
Niezwykły symbol swastyki, złożony z hebrajskich liter aleph i resh, pojawił się w XVIII wieku w kabalistycznej pracy „Parashat Eliezer” wykonanej przez Rabbiego Eliezer Fischl ze Strizhov. Symbol znajduje się w zamkniętym okręgu, utworzonym przez cytaty aramejskiego hymnu. Hymn ten odnosi się wyraźnie do energii słońca, jak również znak w kole odnosi się bezpośrednio do słońca. Według książki symbol ten określa się nazwą Mandala.
W kulturze masońskiej również odnajdujemy nawiązanie do znaku aryjskiego. Symbolizuje on tu Boga, Wielkiego Architekta Wrzechświata.
Finlandia. Swastyka była tu często wykorzystywana na tradycyjnych wyrobach sztuki ludowej, jako dekoracja lub magiczny symbol na tekstyliach i drewnie. Niektóre rodzaje symboli, które włączyły swastykę zostały wykorzystane do ozdobienia drewna. Takie symbole zwane są tursaansydän i mursunsydän w języku fińskim. Tursaansydän był często używany do 18 wieku, kiedy to w większości zastąpiony został przez proste swastyki.
Jest to jeden z krajów, gdzie swastyka była używana na odznaczeniach państwowych. Jak już wspomniałem wcześniej, z herbu Erica von Rosen stała się symbolem Fińskich Sił Powietrznych po 1918 roku. Medal Białej Róży aż do 1963 roku zawierał swastykę. Również Order Krzyża Wolności zawierał znak słońca.
Ten sam Krzyż wolności znalazł się na Sztandarze Prezydenta Finlandii.
Węgry. Tutaj symbole wiążące się z totalitaryzmami zostały zakazane. Nie można więc używać swastyki, czy Krzyża Strzałkowego, ale też młota i sierpa. Znaków tych używać można tylko w użytku naukowym, edukacyjnym, artystycznym lub dziennikarskim. Publiczne przedstawianie swastyki w kontekście nazistowskim jest też zakazane w Polsce i Brazylii.
Serbia. Swastika w języku serbskim. Aż do II Wojny Światowej oznaczała symbol słońca. Znajdujemy ją obecnie na starych cmentarzach serbskich, na rzeźbach w połączeniu z pogańskimi bóstwami. Natomiast słowo swastika po serbsku oznacza… szwagierka, czyli siostra żony. Na znak ognia Serbowie mówią kukasti krst, co oznacza w wolnym tłumaczeniu hakowaty krzyż.
Rosja. Swastyka w Rosji była symbolem wojskowym już w X wieku ne. Funkcjonowała jako żółty znak na czerwonym tle, chociaż Książę Włodzimierz przybił do bram Konstantynopola swą tarczę z czerwoną swastyką.
Symbol Słońca odnajdziemy też w starych świątyniach, na starych ikonach gdzie jej znaczenie jest zbliżone do pierwowzoru pogańskiego.
Rosyjskie dynastie rządzące też czasami używały tego prastarego znaku. Przykładem może być jedna z córek Cara Mikołaja II, która często rysowała ją w swoim pamiętniku. Rosyjski rząd bolszewików użył swastyki jako oficjalnego symbolu państwowego, umieszczając ją w tle godła państwa na banknotach – rublach.
Doskonałym przykładem, jak ważna była swarzyca dla Rosji jest obraz rosyjskiego artysty Iliya Glazunova z 1988 roku „Odwieczna Ruś”. Odnajdziemy tu swastyki na tarczy na słupie po lewej stronie oraz na szatach Księcia Włodzimierza.
Znak ognia umieszczony jest na domu handlowym Abdrin w Kazaniu.

Polska.
Gdy w Niemczech płomień nietolerancji rozpalał się systematycznie, podsycany enuncjacjami pseudo-naukowców i szowinistów, m.in. ze Stowarzyszenia Thule, dla młodopolskich literatów i ekscentryków (Tadeusz Miciński, Stanisław E. Radzikowski) swastyka stawała się znakiem sekretności i katharsis. Dlatego ten symbol pojawiał się często na okładkach modernistycznej literatury, a nawet na obelisku, upamiętniającym śmierć Mieczysława Karłowicza. Używali jej Mariusz Zaruski i Stanisław Witkiewicz. Swastykę chętnie wykorzystywano w Tatrach, gdzie istniała pod postacią „niespodzianego krzyżyka”. Przed II wojną jej prawoskrętną wersję nosiły podhalańskie jednostki wojskowe. Dzięki generałowi Andrzejowi Galicy swastyka w połączeniu z gałązką jedliny widniała od 1919 roku na kapeluszach i patkach kołnierza. Podhalańską korpusówkę w formie „góralskiego krzyża” nosili żołnierze na kołnierzach munduru jednostek DPG. Swastyka widniała w odznakach pułkowych słynnych strzelców podhalańskich czyli żołnierzy polskich 21. i 22. Dywizji Piechoty Górskiej (21. górski pułk artylerii polowej oraz 2., 5 i 6. pułki strzelców podhalańskich). „Wyklęty znak” pojawił się też na sztandarach pułkowych, orkiestrowych płomieniach do fanfar i fartuchach do werbli. Jedynie 6. pułk posiadał swastykę lewoskrętną, pozostałe jednostki miały odznaki zwrócone w prawo. Takimi emblematami posługiwali się podhalańczycy do 1939 roku. Co ciekawe przywilej ten zachowali oficerowie strzelców podhalańskich w niewoli niemieckiej.
Później była noszona przez żołnierzy 1. pułku artylerii motorowej (wywodzącego się z 1 pułku artylerii górskiej), walczącego na zachodzie, jak w po reaktywowaniu jednostki w Polsce powojennej, do przełomu 1946/7 roku.
Godłem, powstałej w 1927 r., Federacji Polskich Związków Obrońców Ojczyzny była swastyka. Organizacja skupiała na zasadach federacyjnych związki byłych wojskowych o charakterze piłsudczykowskim, zrzeszając do 1939 r. trzydzieści siedem organizacji kombatanckich, liczących łącznie ponad 300.000 członków. Godłem Federacji jest biała swastyka na czarnym okręgu, którą zatwierdził rozkaz MSW nr. 24, poz. 285 z roku 1929. Zaś granatowa swastyka widniała na odznace LOPP w latach 1928-1939. Nosiło ją przed wojną 1,5 miliona członków. Można stwierdzić, że znak słońca był popularny w II Rzeczpospolitej.
Furorę swastyka zrobiła podczas I wojny światowej. Szczególnie upodobali ją sobie lotnicy wszystkich stron walczących. Zmuszani do latania bez spadochronów, oddawali się w opiekę „znakowi, przynoszącemu szczęście”. Werner Voss (jeden z najlepszych niemieckich asów lotniczych z pułku Jasta 5) miał namalowaną swastykę otoczoną wieńcem laurowym obok ogromnego czerwonego serca. W c.k. lotnictwie Franciszka Józefa II ze swastykami mógł latać Stanisław Tomicki (Flik 3/J).
Podobny „znak szczęścia”, tym razem występujący jako niebieska prosta swastyka, widniał na prywatnym samolocie szwedzkiego hrabiego Erica von Rosena. Później podarował go Finom, walczącym o niepodległość. W ten sposób godło osobiste szlachcica stało się znakiem rozpoznawczym lotnictwa fińskiego. Podobnie lotnictwo łotewskie, na długo przed dojściem do władzy Hitlera używało ukośnej czerwonej swastyki wpisanej w białe koło. Ten symbol widniał również na licznych odznaczeniach i orderach ustanowionych w krajach środkowoeuropejskich. Można stwierdzić, ze był to popularny znak w okresie przed II wojną światową. Chętnie wykorzystywano swastykę w ówczesnych kampaniach reklamowych. Wizerunek swastyki używały organizacje wolnomularskie i parawolnomularskie w okresie międzywojennym. Znak zapewniający powodzenie pojawiał się w publikacjach polskiej loży ezoterycznej (np.: „Swastika Ideologiczna”). Więcej w dziale Polska.
Swastyka w Niemczech
W burzliwym okresie międzywojennym swastykę zaadaptowało mnóstwo organizacji. W Niemczech stosowały ją Freikorpsy: (ochotnicy walczący z komunistami) Ehrhardta i Rossbacha. Zaś weterani tych jednostek wstępujący od październiku 1920 roku do NSDAP (Narodowo-Socjalistycznej Partii Pracy Niemiec), spopularyzowali ten emblemat wśród narodowych socjalistów. Tak oto energetyczny znak szczęśliwości zaczął nabierać złowieszczego znaczenia wraz z krzepnięciem ruchu nazistowskiego. Oczywiście swastyka była modernizowana. Dowodem tego była ewolucja Hakenkreutza w Sonnerad (swastykę na planie koła), czy potrójnego Trifosa.
Swastyka występowała u wszystkich ludów Europy i dotarła tu wraz z napływem plemion indoeuropejskich. Swastykę czciły plemiona greckie, romańskie, celtyckie, germańskie i słowiańskie. Dla wszystkich tych plemion miała ona to samo znaczenie. Symbolizowała Słońce, a raczej jego wędrówkę po półkuli północnej. Swastyka dawała szczęścia i powodzenie. Traktowano ją jako symbol religijny, a z czasem jako talizman, umieszczając nad wejściem do domów, czy na dnie naczyń.
Europejskie zainteresowanie swastyką datuje od starożytności i średniowiecznych inskrypcji, gdzie symbol ten był utożsamiany z krzyżem. Z Cesarstwa Rzymskiego do krajów barbarzyńskich eksportowano artykuły codziennego użytku oznaczane swastyką. W ten sposób czczono słońce jako uniwersalny symbol życia i źródło wszelkiej pomyślności. Na długo przed chrześcijaństwem swastyka pojawiała się u Prasłowian jako element kultu Słońca. Umieszczano ją na wyrobach ceramicznych, ozdobach i broni. Tym znakiem posługiwano się w pierwotnych obrzędach religijnych. Swastyka potrafiła odżegnywać upiory. Później symbol sporadycznie pojawiał się w ikonografii kultury Zachodu. Co ciekawe swastyka została zaadaptowana jako swarga, będąc symbolem pomyślności na weselnym pieczywie i prezentach dla nowożeńców. Dopiero wiek XIX i narastające nacjonalizmy na Starym Kontynencie przypomniały sobie o przedchrześcijańskim symbolu, odnoszącym się do plemiennych, aryjskich korzeni Europy.



Poniżej pocztówka z napisem : "Niech nasza wspaniała flaga i ten symbol szczęścia, prowadzą cię gdziekolwiek jesteś:.

stare butelki whiskey z Denver-USA

stare butelki 

brelok promocyjny z 1925 r.

pudełko zapałek z napisem: "hitler będzie potępiony, to jest nasz znak od 1922 r."

aktualizacja 04-11-2013

o swastyce więcej na http://swastyki.pl/ 

Słowiańskie symbole w dzisiejszych wyrobach rękodzielniczych:
patera, fot. ze str. http://dommokoszy.blogspot.com/2012_11_01_archive.html

więcej o akcji dowiesz się klikając na obrazek