Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stop dla chorego systemu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stop dla chorego systemu. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 lipca 2021

Kto ciebie śliczna tęczo wymalował?

  

A kto ciebie, śliczna tęczo,
Siedmiobarwny pasie,
Wymalował na tej chmurce
Jakby na atłasie?
[...]
Maria Konopnicka "Tęcza" 


„Symbolu nie należy mylić ze znakiem, ponieważ nie jest on konwencjonalny i intelektualny, ale odwołanie wrażliwej wyobraźni do duchowości, którą sugeruje bez oznaczania go”

- Anne Souriau, Słownictwo estetyk

Symbolika, Symbole - temat rzeka. Ogólnie symbolem nazyamy obiekt, który reprezentuje coś innego przez skojarzenie, podobieństwo lub konwencję. 
Wielka szkoda, że Polacy mają niewielką wiedzę o swoich rodzimych symbolach i o symbolice jako takiej. 
  Do spłodzenia tego artykułu skłoniło mnie pewne zdarzenie, które miało miejsce w Polsce w Lublinie przed  siedzibą TVP.
 Otóż, aktywiści przed budynkiem TVP na chodniku na malowali kredą tęczę i napis "czarnek out". 
Wzburzeni pracownicy tvp wezwali policję. 
Padłam. 
Śmiać się czy płakać? 
Kredowa tęcza 🌈 w dzisiejszej Polsce jest "przestępstwem" ściganym przez policję? 
Na szczęście policjanci nie dopatrzyli się znamion przestępstwa w chodnikowym malunku uffff  
Postanowiłam wytropić tą kontrowersyjną tęczę... Co tak naprawdę symbolizuje, teraz i w dawniejszych czasach... Może to jakiś szatański symbol hmm a więc ;

#Tęcza/ #arc-en-ciel/ #rainbow 

Zacznę od najciekawszej informacji 😉 

Tęcza, tak bardzo znienawidzony przez polskich katolików symbol, swój zapis ma w starym i nowym testamencie, i wcale nie symbolizuje nic złego, wręcz przeciwnie:
 "
  • W Starym Testamencie tęcza jest symbolem przymierza pomiędzy Bogiem i człowiekiem, jest obietnicą złożoną przez Boga Jahwe Noemu, że Ziemi nie nawiedzi już więcej wielka powódź (Stary Testament, Rdz 9,13)[42]. Tęcza stała się nawet symbolem ruchu w judaizmie, zwanego B'nei Noah. Członkami B’nei Noah są nie-żydzi, którzy kontynuują drogę wielkiego przodka, jakim był Noe. Ruch ten ma korzenie w tradycji żydowskiej, a szczególnie w Talmudzie[43]. Jest także wymieniona w Mądrości Syracha jako jeden z przejawów stworzenia, które domaga się oddawania Bogu czci (Syr 43,11-13).
  • W Nowym Testamencie tęcza pojawia się w Ap 4: A Zasiadający był podobny z wyglądu do jaspisu i do krwawnika, a tęcza dokoła tronu – podobna z wyglądu do szmaragdu[44] oraz Ap 10: I ujrzałem innego potężnego anioła, zstępującego z nieba, obleczonego w obłok, tęcza była nad jego głową, a oblicze jego było jak słońce, a nogi jego jak słupy ogniste[45]." za:Wikipedia 

Czy porównanie tęczy do szmaragdu i do symbolu pojednania i obietnicy jest czymś złym? 
Ok, może katolicy nie znają swojej religii aż tak dobrze lub większość w ogóle nie czytała nigdy ST czy NT, a na kazaniach zamiast przykładnie słuchać co pasterz prawi, to bujali w obłokach lub knuli plan zemsty na sąsiedzie, który swawolnie posadził bluszcz przy płocie, który to nikczemnie pełznie po nim i wysysa z niego magiczną energię. Dosłownie tragedia dla polakatolika, gdy zielsko sąsiada dotyka płotu. Cóż mniejsza z tym. 

Więc w magicznych księgach chrześcijańskich, będącym źródłem natchnienia dla polakatolików, tęcza to pozytywny symbol. 

 Nastepnie;


Płanetnik/chmurnik/obłocznik

Płanetnik (inne nazwy: chmurnik, obłocznik[1]) – postać z wierzeń słowiańskich, demoniczna lub półdemoniczna istota uosabiająca zjawiska atmosferyczne.

Wierzono, że płanetnicy kierują chmurami, zsyłają burzę i grad[1]. Nazwa „płanetnik” pochodzi od łacińskiego słowa planeta i jest stosunkowo młoda[2], w przeciwieństwie do prawdopodobnie oryginalnych form rodzimych „chmurnik” i „obłocznik”[3]. Na południowej Słowiańszczyźnie w wyniku nałożenia się funkcji doszło do utożsamienia płanetników (zwanych tam zduhaczami) ze żmijami[2][1].

Płanetnikami zostawały dusze zmarłych nagłą śmiercią i samobójców (głównie wisielców i topielców)[3]. Wyobrażano ich sobie jako wysokich starców w szerokich kapeluszach bądź jako małe stworki[4]. Z Płanetnikami utożsamiano w większości gazdów karpackich i podhalańskich, którzy pełnili funkcje lokalnych uzdrowicieli parających znachorstwem. Płanetnik był „bocorem” – pierwowzorem słowiańskiego „szamana”, który odstręczał wiejskie chałupy od upiorów i złośliwych duchów. Wierzono, że dusze zmarłych śmiercią samobójczą Płanetników powracały do świata żywych jako zduhacze. Z kolei, ciała takich pozostawały związane przekleństwem pod postacią żmija, do czasu wypełnienia się losu Płanetnika, który jako samobójca aspirował, by powrócić zza grobu i ponownie stawić czoła upiorom.

Zależnie od okoliczności, płanetnicy mogli być ludziom przychylni albo wrodzy[4]. Ich przychylność można było zyskać rzucając mąkę na wiatr lub do ognia[3]. Przychylni płanetnicy zstępowali na ziemię i ostrzegali ludzi przed burzą oraz chronili przed suszą[3].

Płanetnikami byli również wybrani mężczyźni obdarzeni mocą kontrolowania pogody. Tuż przed burzą byli oni wciągani przez niebo[3] (względnie przez tęczę[1]) i toczyli w powietrzu walkę ze smokami powietrznymi symbolizującymi chmury burzowe i gradowe, względnie wychodzili na pole i odpędzali burzę magicznymi zaklęciami[4].

Mianem płanetników określano też ludzi przepowiadających jak również kontrolujących pogodę[3].

Postać płanetnika była często wspominana w literaturze okresu Młodej Polski, np. w Powieści o Płanetniku Antoniego Langego czy w Płanetnikach Władysława Orkana; także w twórczości Bolesława Leśmiana, np. w utworze Strój (z tomu Łąka). Bohater opowieści Syn boginki Adolfa Dygasińskiego także staje się płanetnikiem.




W greckiej czy słowiańskiej mitologii tęcza również nie jest negatywnym symbolem. Więc szukam dalej, może w literaturze czy sztukach plastycznych? 

O tęczy również napisał Antoni Kucharczyk:

Po długiej niepogodzie zajaśniało słońce,
Na niebie zachmurzonym, na kształt pół-obręczy
Zajaśniał łuk świetlany siedmiobarwnej tęczy,
Piją zbyteczne wody obydwa jej końce.
[...]

Tęcza Finiana (tytuł oryginalny Finian’s Rainbow) – amerykański musical z 1968 roku w reżyserii Francisa Forda Coppoli.

Tęcza występuje również w wielu utworach literatury międzynarodowej – należy tutaj wymienić takich twórców jak: Virginia Woolf, William Wordsworth, John Keats, Richard Dawkins czy David Herbert Lawrence.

Tęcza w sztukach plastycznychEdytuj

W ikonografii tęcza jest motywem pojawiającym się (za tekstem Apokalipsy) w scenach Sądu Ostatecznego, np. w dziełach Hansa Memlinga, Rogiera van der Weyden, Hieronymusa Boscha, Giotta. Oznacza tron, na którym zasiada Jezus w czasie paruzji. Podobnie ukazany jest Chrystus na przedstawieniach w typie Maiestas Domini, znanych od wczesnego średniowiecza, przedstawiających chwałę tronującego Chrystusa.

Nazwa TęczaEdytuj



Symbol tęczy jest używany także we współczesnej kulturze jak np. Over the Rainbow (Ponad tęczą) w filmie z 1939 roku Czarnoksiężnik z Oz lub w piosence The Rainbow Connection („Tęczowe połączenie”) z filmu The Muppet Movie. Nazwę Rainbow („Tęcza”) nosi grupa rockowa założona w 1975 roku przez gitarzystę Deep Purple Ritchiego Blackmore’a. Tytuł RAINBOW otrzymał jeden z albumów japońskiej gwiazdy muzyki pop Ayumi Hamasaki, wydany w 2002 roku, a Rainbow – albumy piosenkarek Dolly Parton (1987) i Mariah Carey (1999).

Statek organizacji Greenpeace nazywa się Rainbow Warrior („Tęczowy Wojownik”). Został tak nazwany na cześć legendy Tęczowych Wojowników z plemienia Indian Kri, wedle której: Kiedy świat jest chory i umiera, ludzie powstaną jak Wojownicy Tęczy...[50]

Tęczowe Zloty są zlotami hipisów, którzy zbierają się z misją głoszenia idei pokoju, miłości, wolności i wspólnoty. Rainbow Family („Rodzina Tęczy”) to nazwa jednego z ruchów posthipisowskich[51].

Tęczowa flaga została użyta w niemieckiej wojnie chłopów w XVI wieku jako symbol nowej ery, nadziei i socjalnych zmian. Tęczowe flagi były również używane: jako symbol pokoju (zwłaszcza we Włoszech), reprezentowały terytoria imperium Inków oraz niezależnie społeczności Druzów na Bliskim Wschodzie i Żydowski Obwód Autonomiczny na rosyjskim Dalekim Wschodzie.

W 1921 roku na Międzynarodowym Kongresie Liderów Spółdzielczości przyjęto tęczową flagę spółdzielczości, była ona też używana w Polsce jako symbol ruchu spółdzielczego, m.in. Powszechnej Spółdzielni Spożywców „Społem”[52]. Flagę zmieniono w 2013 roku[53], ale pozostała jako element logo niektórych spółdzielni i jako nazwa miesięcznika „Tęcza Polska”[54].

Tęcza jako symbol osób LGBT i ich równouprawnienia


W 1978 powstała tęczowa flaga. W latach 90. została przyjęta jako symbol międzynarodowej społeczności LGBT[55]. Różne kolory na fladze reprezentują różnorodność środowiska LGBT. Liczba kolorów różni się od tradycyjnie pojmowanej tęczy jako siedmiokolorowej. Tęcza LGBT posiada 6 kolorów (a poprzednio posiadała także 8). Tęczowa flaga LGBT używana jest często jako symbol tolerancji. Utożsamia się z nią przede wszystkim ruch społeczny lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych. Tęczową flagę można zobaczyć przede wszystkim na protestach i manifestacjach, w których biorą udział geje i lesbijki (np. na paradach równości) oraz przy wejściach do lokali gay-friendly[56].
/za:Wikipedia/


         Fot. Fotolia, gazetka.be

Polecam ciekawy artykuł Co z tą tęczą?

I nie doszukałam się nigdzie negatywnego znaczenia Symbolu tęczy. 

Polakatolicy nie znoszą Symbolu teczy ponieważ m.in. (W 6kolorach) jest symbolem ludzi LGBT. Ludzi, którzy w Polsce są poniżani, wysmiewani i odmawia się im praw do normalnego życia.
 Polacy w większości, to rasiści, homofobi i szowiniści.
Głupota i ciemnota pozwoliła, by krajem rządzili ludzie obłąkani, siejący nienawiść i dezorientację, deprawujacy dzieci i młodzież głupimi sloganami.
Pisowskie szambo wylało i odór pozostanie na długo.. 

Cóż, pozostaje wstyd, żal i niesmak.
A miało być tak wspaniale. 

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających z mojego drugiego domu 🇫🇷 😀

Sława! 

środa, 2 grudnia 2020

Jesteście wstydem dla Polski

 


”Jesteście wstydem dla Polski. Epizodem, społeczną pomyłką i kłamstwem. Politycznym i moralnym upadkiem, ludzką krzywdą i łza w oku. Nie władza jest waszym miejscem, lecz śmietnik historii...
Aby nikt o was nawet nie wspomniał
Nigdy...”

Znalezione w sieci. Fot. i tekst niestety nie mój, ale dokładnie taki sam komentarz nasuwa mi się na myśl, kiedy widzę jaka jest teraz sytuacja w Polsce. 
Jak patrzę na tych biednych, skłóconych i zdezorientowanych ludzi, mlodych ludzi, którzy sami nie wiedzą jak maja dalej żyć, co robić i instynktownie wychodzą na ulicę, by sprzeciwiać się politycznemu terroryzmowi. 
Jestem dumna z tej polskiej młodzieży. W sumie to my rodzice pozwolilismy nedznej hołocie rządzić naszym krajem i teraz te dzieci muszą się z tym szambem męczyć.
 Z lekkim smutkiem wyjeżdżałam dwa lata temu z Polski, zostawiając wspomnienia, rodzinę i znajomych, ale teraz cieszę się ogromnie, że nie muszę tam wracać. 
To, co zrobił ten rząd a raczej nierząd, to przekracza wszelkie granice logiki, przyzwoitości, moralności. Po tylu latach budowania polskiej gospodarki, dyplomacji , Polska stała się żartem, powodem do kpin, nikt juz nie liczy się z PL, Polacy są skłóceni ze sobą, podzieleni. Ten mały zakompleksiony błazen wywołał wojnę domową i to w czasie pandemii!! W głowie się nie mieści!
Wojnę domową rozpętał tylko jeden mściwy, zawistny gnoj, tchórz i gynofob, kurdupel przepełniony mizoginizmem ,razem ze swoimi koleżkami w czarnych sukienkach, cierpiących na parafilię kupę sukinsynow. ? Księży nie powinno klasyfikować się jako ”kler”, poprawną nazwą dla tych zwyrodnialcow to ”parafici”. Grupa osobników z zaburzeniami seksualnymi, która chce sprowadzić rolę kobiety do ”rozrodczych inkubatorow” bez prawa głosu, bez prawa wyboru, bez żadnych praw. 
Kaczyński, ty mały pierdolony hipokryto żygam na ciebie, bo tylko taki mam odruch jak widzę twoją mordę przepełnioną nienawiścią, którą z powodzeniem przelałeś na Polakow? Rydzyku, ty podły judaszu , ty mierna dewoto ,nie masz nic wspólnego z chrześcijaństwem, wykorzystujesz naiwność ludzi,by się wzbogacać? Powiadales kiedyś o sp. Marii K., ze z szamba perfumerii nie bedzie, a ty idioto pamietaj, ze kazda szmate chocbys obszył złotymi nićmi, to zawsze pozostanie szmatą. Szmato!?
Kaczynski, idioto nr 1, żeby jak najszybciej twój terror wraz z debilną ideologia twojego kumpla Rydzyka [(kolejnego pojeba) się skończył i żebyscie skończyli na śmietniku historii, żebyście na stare lata dogorywali w samotności i zapomnieniu. Za tą krzywdę i piekło, które zgotowales Polakom i Polsce nie zaslugujesz nawet, żeby na ciebie splunąć. ?
Doprowadziłeś kraj do nędzy i rozpaczy, wyjście z UE będzie dla narodu gwoździem do trumny. 

"ZA GOMUŁKI PUSTE PÓŁKI 
ZA KACZYŃSKIEGO NIE MA NICZEGO"
 
Jarosławie Kaczyński ty nedzna kreaturo, podróbko człowieka, zawistny gnoju, ty talibie mściwy, ty opętany błaźnie, ty polityczny betonie, miej odrobinę honoru i spieprzaj dziadu!?


środa, 26 lutego 2014

Problemy publicysty ciąg dalszy - Blog Polski: No i mamy (moja żona i ja) na karku niemiecką policję kryminalną…

Jak już wcześniej pisałam (na str. http://mojaslowianskafilozofia.blogspot.com/search/label/Globalny%20protest%20przeciwko%20cenzurze%20w%20internecie w związku z zamknięciem bloga Opolczyka- publicysty, którego dotyczy również ten post)   publikacja w internecie na niewygodne tematy dla pewnych "grup" boryka się z problemami. O kwiatkach, motylkach i kotkach można pisać do woli, a jak już zaczyna się dyskusję np. na temat pedofilii w kościele, pasożytniczego trybu życia kleru KK, albo na temat  (delikatnie rzecz ujmując), nierządu naszego nie-rządu, antypolskiej polityki uprawianej przez nie-rząd itp. itd. to zaczynają się schody-problemy ciągną się jak smród po kalesonach.

Umieszczam w całości artykuł Opolczyka dlatego, że uważam sprawę za ewidentne nękanie, terror psychiczny i bezprawie uprawiane przez "niewiadomokogo" wobec człowieka, i jego rodziny, który wyraża swoje zdrowe poglądy publicznie w internecie, uważam takie metody za niedopuszczalne, chore i bandyckie.
Moim zdaniem takie sprawy należy nagłaśniać, by nasze dzieci nie robiły za niewolników. 

 Za: http://opolczykpl.wordpress.com/2014/02/26/no-i-mamy-moja-zona-i-ja-na-karku-niemiecka-policje-kryminalna/


Luty 26, 2014 34 uwag






 Wczoraj, 25 lutego otrzymaliśmy (żona i ja) pocztą wezwanie na przesłuchanie w dniu 27 lutego 2014 roku.





W zasadzie otrzymanie wezwania na przesłuchanie przez policję niemiecką nie było dla nas zaskoczeniem. Ok. 5 miesięcy temu, po trzecim najściu mojej teściowej przez agentów ABW/policjantów z Komendy Głównej żona zatelefonowała do centrali ABW domagając się wyjaśnień. Bezpieczniak rozmawiający z nią stwierdził, że najścia u teściowej nie są samowolą ABW czy policji, bo obie te formacje wykonują jedynie polecenia otrzymywane z prokuratury warszawskiej. Która prowadzi śledztwo/dochodzenie w sprawie mojego domniemanego, bzdurnie wyssanego z palca terroryzmu. I to prokuratura wysyła ich do teściowej. Na takie wyjaśnienie moja żona poprosiła bezpieczniaka o numer telefonu prokuratorki prowadzącej owo śledztwo/dochodzenie. Otrzymała go i zadzwoniła do prokuratorki. A ta odmówiła podania jakichkolwiek szczegółów (np. na jakiej podstawie i dlaczego podejrzewany jestem o terroryzm), stwierdziła jedynie lakonicznie, że zostaniemy w tej sprawie wezwani na przesłuchanie przez niemiecką policję lub/i prokuraturę. Tak więc wezwanie jakie otrzymaliśmy nie było dla nas zaskoczeniem. Zdziwieni byliśmy jednak, że nie tylko przesłuchiwać będzie nas policja kryminalna, ale kompletnie zaskoczył nas powód wezwania jak i charakter, w jakim będziemy przesłuchiwani.
Otóż wezwano nas w sprawie prowadzonego ermittlungsverfahren (postępowania wstępnego) wegen (z powodu) Nötigung (wymuszenie, zmuszenie kogoś do czegoś, stosowanie niedozwolonych środków/metod  przymusu/wymuszania czegokolwiek) von Verfassungsorganen (na organach konstytucyjnych). Przesłuchiwani będziemy als Beschuldigte – czyli w charakterze oskarżonych.
W pierwszym momencie pomyśleliśmy, że jest to dalszy ciąg prokuratorsko/ABW-owsko/policyjnej hucpy z moim domniemanym terroryzmem. Ale przecież wobec nikogo w tej sprawie nie stosowaliśmy czegokolwiek co można by określić mianem Nötigung. Zgoda – ja to opisałem w internecie, żona napisała skargę na policję, dzwoniła do ABW i prokuratury – ale nie było to stosowanie niedozwolonych środków/metod  przymusu/wymuszania czegokolwiek. Było to jedynie protestowanie przeciwko bandyckiemu zastraszaniu  ponad osiemdziesięcioletniej kobiety przez bezpiekę (że np.  jej córce mogłoby coś złego się przytrafić) i wymuszaniu na niej zeznań. Takich bandyckich metod wobec mnie nie stosowała nawet SB.
Gdyby więc chodziło obecnie o tę właśnie sprawę, powinniśmy być przesłuchiwani jako świadkowie, a nie jako oskarżeni.
Zastanawialiśmy się, czy w jakiejkolwiek innej sprawie zrobiliśmy cokolwiek, co można by było podciągnąć pod Nötigung von Verfassungsorganen, ale niczego takiego nie znaleźliśmy. Owszem, przegraliśmy proces z powództwa cywilnego i mamy zapłacić 10 tysięcy złotych na kluczborski szpital. Czekamy jedynie na podanie nam przez sąd apelacyjny numeru konta na jaki mamy ową grzywnę/karę/zadośćuczynienie wpłacić (kilka dni temu rozmawialiśmy telefonicznie właśnie o tej sprawie – numerze konta szpitala – z naszym adwokatem i jakiś trzy godziny później anonimowy gość w komentarzu napisał u mnie “kiedy wpłacicie na szpital w Kluczborku”. Komentarz oczywiście skasowałem, ale zastanawiałem się, czy był to tylko przypadek, zbieg okoliczności – czy też… telefon mamy na podsłuchu). Ale i w tej sprawie nie stosowaliśmy wobec sądu apelacyjnego niczego, co można by było podciągnąć pod  Nötigung von Verfassungsorganen. Co najwyżej niewpłacenie do tej pory zasądzonej sumy można by było skwitować nasłaniem na nas komornika.
Na koniec zastanawialiśmy się, czy tutaj, w Niemczech nie zrobiliśmy jakiegoś “wymuszenia/przymuszenia” na organach konstytucyjnych. Problem jest w tym, że z nimi nie mieliśmy tutaj nigdy do czynienia.

Nie jest wykluczone, że moi/nasi gnębiciele zrozumieli, że oskarżanie mnie o terroryzm nie ma szans, zrezygnowali więc z tamtej hucpy i teraz wymyślili inną. Obojętnie jaką – byleby mnie/nas gnębić. A dlaczego nas? Bandyci wiedzą, że niekiedy można złamać/zastraszyć delikwenta tylko szykanowaniem/dręczeniem jego najbliższych. I stąd i moją żonę wciągają w to wszystko. Naturalnie to właśnie denerwuje mnie najbardziej – dlaczego bandyci każą ciągać i moją żonę po komisariatach. Choć naturalnie wiem – dlaczego. I wiem, że gdybym zamilkł, po jakimś czasie gnębiciele być może dali by żonie/rodzinie spokój. Ale wiem też i to – jeśli wobec tego co dzieje się na świecie będę milczał i nie robił nic – no bo przecież mam żonę i dzieci i nie mogę ich narażać – skazuję ich walkowerem na okrutny los zachipowanego bydła roboczego. A takiego losu chcę im oszczędzić.
W całej tej sprawie jest także i pozytywny aspekt. Otóż mogłoby się i tak zdarzyć, że zamiast wysyłać nam wezwanie na przesłuchanie gnębiciele mogliby wysłać po nas brygadę antyterrorystyczną, która doprowadziłaby nas zakutych w kajdankach na komisariat. A oni wysłali tylko wezwanie. Czyli nie jest aż źle. Mogło być jeszcze gorzej…
.
opolczyk




O wcześniejszym nękaniu Opolczyka i jego rodziny pisałam tu: http://mojaslowianskafilozofia.blogspot.com/2013/09/terror-psychiczny-uprawiany-przez-abw.html


niedziela, 3 marca 2013

Przekaż 1 procent podatku dla zwierząt. i . PROTEST PRZECIWKO RYTUALNEMU UBOJOWI ZWIERZĄT!

Przekazując swój jeden procent dla bezdomnych zwierząt – pomagasz nam ratować życia zwierząt w całej Polsce!

Aby przekazać jeden procent skorzystaj z naszego dedykowanego programu do rozliczania PIT lub wypełniając pit wpisz w rubryce 123 nasz numer KRS - 0 0 0 0 0 6 9 7 3 0

WIĘCEJ NA STRONIE    http://animalsi.pl/


_________________________________________________________________________________

STOP DLA RYTUALNEGO UBOJU ZWIERZĄT!!!!!!!!!!

UWAGA – Demonstracja przeciwko ubojowi rytualnemu 4 marca !



więcej na str. http://animalsi.pl/

z Wikipedii:

     Szechita (hebr. שחיטה) – w judaizmie ubój rytualny zwierząt lądowych i ptaków, którego dokonuje specjalnie w tym celu uczony rytualny rzezak - szojchet (jidysz ; hebr. szohet).

            Procedura[edytuj]
Zwierzętom przecina się przełyk i arterie jednym cięciem przy użyciu specjalnego noża, odmawiając stosowną modlitwę. Zwierzę nie może zostać wcześniej pozbawione świadomości poprzez ogłuszenie jakąkolwiek z dostępnych metod. Zwierzęta zabite w inny sposób lub padłe nie mogą być spożywane przez ortodoksyjnego żyda.
Podczas koszernego uboju bydła we współczesnej ubojni stosuje się specjalne klatki do unieruchamiania zwierząt: Weinberg (czas w klatce: ok. 103,8 s, szamotanie się przed cięciem: ok. 11 s, liczba wokalizacji: ok. 4,6) lub ASPCA (czas w klatce: ok. 11 s, szamotanie się przed cięciem: ok. 1,2 s, liczba wokalizacji: ok. 0,3). Pierwsza z nich pozwala na obrócenie zwierzęcia na bok lub do góry nogami. W ustalonej przez klatkę pozycji następuje cięcie, po czym zwierzę jest wypuszczane, aby mogło się wykrwawić.
W zależności od gatunku czas pomiędzy dokonaniem cięcia a utratą przytomności wynosi 20 sekund u owiec, [...] do 2 minut u bydła, do 2,5 lub więcej minut u drobiu 

 Muszę przyznać, że byłam w szoku jak pierwszy raz o tym usłyszałam. Nie wierzę, że tacy ludzie, którzy stosują powyższe praktyki mają mózg. I Żydzi takie jazdy mają w imię boga?

Dlaczego ubój rytualny wywołuje takie kontrowersje i budzi sprzeciw, szczególnie wśród obrońców praw zwierząt?

Bo powoduje u zwierząt niewyobrażalny ból oraz cierpienie i jest sprzeczne z zasadą humanitarnego traktowania zwierząt podczas uboju. W uboju standardowym najpierw wyłącza się wyższe czynności nerwowe mózgu poprzez ogłuszenie, a dopiero kiedy zwierzę jest nieprzytomne dokonuje się jego wykrwawiania. Podczas uboju rytualnego, zwierzę jest cały czas przytomne, czuje, widzi co się dzieje z nim oraz z innymi zwierzętami. Najpierw jest unieruchamiane, co wywołuje poczucie paniki. Pod wpływem silnego stresu serce zaczyna pompować szybciej krew. Często jest odwracane do góry nogami za pomocą tzw. obrotowych klatek ubojowych, co jest kolejnym stresorem. Następnie przecina się mu tętnicę, krtań, przełyk oraz tchawicę, nie uszkadzając przy tym rdzenia kręgowego. W pełni świadome zwierzę pozostawia się do całkowitego wykrwawienia. Niejednokrotnie treść żołądka dostaje się do tchawicy i zwierzę dusi się własnymi wymiocinami.

(więcej na str. http://srodowisko.ekologia.pl/wywiady/Fundacja-Viva-Kazdy-uboj-wiaze-sie-z-cierpieniem-zwierzat,17583.html







 
 
Jestem zdania, że wszystkie religie objawione są rakiem ludzkości, więc sprawdziłam, czy muzułmanie mają podobne wymagania jak koszerni.... trafiłam! Te dwie religie maja prawie identycznego boga, no i mają podobne obyczaje. Halal.
 
z Wikipedii:
 
Halal w kulturze zachodniej znany jest jednak jako sposób odżywiania się muzułmanów, podobny do żydowskiej koszerności czy ital dla rasta. Koran kategorycznie zakazuje spożywania krwi, mięsa wieprzowego, padliny oraz wymaga, aby zwierzęta ubijano w sposób rytualny. Zakazane jest, choć mniej kategorycznie i zależnie od szkoły prawa religijnego, spożywanie alkoholu. Muzułmanie nie jedzą też homarów i krabów.
 
Ubój halal[edytuj]
W krajach, gdzie występują duże skupiska muzułmanów, lokalne organizacje religijne wydają certyfikaty uboju zwierząt według reguł „halal”. Ubój zgodny z regułami halal musi spełniać m.in. następujące warunki:
  • zwierzę powinno być zwrócone w kierunku modlitwy muzułmańskiej (al-kibla), czyli miasta Mekka,
  • podczas uboju należy wypowiedzieć formułę „bismillah”,
  • uboju musi dokonywać muzułmanin,
  • w czasie uboju należy zadać cios w tętnicę szyjną zwierzęcia, aby jak najszybciej doprowadzić do wykrwawienia zwierzęcia (bo krew uchodzi za nieczystą). Czas pomiędzy przecięciem głównych naczyń krwionośnych a utratą przytomności, jak wynika z reakcji behawioralnych i centralnego układu nerwowego, wynosi 20 sekund u owiec, do 25 sekund u świń, do 2 minut u bydła, do 2,5 lub więcej minut u drobiu, a czasami ponad 15 minut lub więcej u ryb.
Uboju halal (podobnie jak koszer) dokonuje się na zwierzęciu przytomnym (niedopuszczalne jest jego ogłuszenie). Z tego powodu uważa się go, głównie w Europie, za niehumanitarny.


Niechaj muzułmanie i żydzi ubijają sobie co chcą i jak chcą ALE U SIEBIE! Niech rządzą się u siebie! W głowie się nie mieści co te zidiociałe religie zrobiły z ludźmi. Zanika w nich człowieczeństwo, nie żyją w harmonii z Naturą. To jest okropne. Ale, co źle się zaczyna nie może skończyć się dobrze.