jagaa

jagaa

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

"KRAK SYN LUDOLI" -Stanisław Szukalski - piękne dzieło, żywy mit i wielka literatura aktualna zawsze

To nie jest zwykły post, to jest WIELKI POST, bo o WIELKIM CZŁOWIEKU - STACHU Z WARTY.
  

W końcu JĄ mam! :) Książka-dzieło.
Wspólnie z Masławem uwielbiamy książki, szczególnie takich Wielkich Ludzi jak Stach z Warty.
Masław nie przepada za czytaniem z laptopa, twierdzi, że "jak nie czuje kartki, to mu jakoś źle się czyta.." :)
więc zakupiliśmy książkę TU : WYDAWNICTWO TOPORZEŁ.
Książka pięknie wydana z ilustracjami, naprawdę polecam.




Naprawdę warto ją przeczytać i przyswoić sobie jej treść. 
Dużo ludzi zachwyca się zagranicznymi autorami, a nie docenia diamentu, jaki zrodziła nasza słowiańska Ziemia. 
W polskich szkołach zamiast sławić swoich, to podstępnie wplata się OBCYCH- zjahwizowane barachło! A w zasięgu ręki mamy swoją kulturę, wartościową ponad wszystko, bo własną.
Z dzisiejszych szkół wychodzą łacinnicy - zastraszeni, okradzeni z tożsamości, bez korzeni, tchórzliwi wyznawcy tumiwisizmu, co jak katarynka klepią zdrowaśki jak klecha nakazuje.
Mają blokadę w głowach, którą zasiał im pop przy polaniu wodą na chrzcie.
Na szczęście nie każda młódź przesączona jest polakatolickim jadem, ale w większości są to łacinnicy.
   

  "Krak Syn Ludoli" to bajka, to mit, który jest wiecznie żywy. Autor w swej pracy pokazuje nam, jak przestać BAĆ SIĘ dzisiejszych smoków i "przestać składać im prawdziwe ofiary z ludzi".
Cyt. "Krak Syn Ludoli" to (..) ponadczasowy mit dający człowiekowi tożsamość i orientację w świecie kultury oraz ludzkiej egzystencji"
Nie potrzeba nam SŁAWIANOM obcych mitów, bo mamy SWOJE. 
Sławimy swoich bogów, wartości, tradycje i kulturę. Przodkowie nasi pozostawili nam spuściznę, którą musimy podjąć i o nią dbać









"Cztero-twarze, strony posągu ŚwiatOwida wyrażały cztery pory dnia, roku, Dziejów i rasy.
Pierwsza; zwrócona ku Wschodowi znaczyła Wiosnę, krwiznę, czyli rewolucję, zamiar Woli, żywotność rasy, przebudzenie.
Druga; od Południa, znaczyła Lato, rozkwit potęgi Państwolitycznej, budownictwo, bogactwo, pełnię cielesnego szczęścia, niezaspokojoną chęć posiadania.
Trzecia; ku Zachodowi, znaczyła Jesień, zachód dnia, Żniwa plonów ziemi i ducha, Twórczyn, czyli Kulturę, ciułanie Wiedzy i zasług, zanik zmysłu państwórczego, uległą pokojowość i przeoczenie potrzeby Ideałów.
Czwarta; ku Północy, to Zima, Noc, Niewola, zamarcie Woli, i zamiarów, zamrożenie soków życiodajnych, zagrodzonych od dołów rasy przez Tradycję, Marzycielstwo, tęsknota za " świetną" Przeszłością i głód Jasnej Przyszłości, prorocze przewidzenie ponownego nadejścia Wiosny - Wyzwolenia z lodów - kajdan." cytat z książki "Krak Syn Ludoli".

  


 



Żaba Rege-Rege dumnie spogląda na tylnej stronie książki...




4 komentarze:

  1. Ciekawe... może i ja zakupię :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Barbaro, każdy jest tym, kim się czuje:) Wszyscy jesteśmy obywatelami tej wspaniałej Planety i każdy szuka swojego miejsca na Ziemi.
    Powiadasz, że tkwiłaś ponad 20lat...tak się składa, że ja też. Na szczęście w końcu znalazłam swoją drogę, wiem kim jestem i wiem skąd jestem. Nie nasza wina przecież, że ktoś kiedyś narzucił nam coś pod pretekstem "tak musi być". Mamy własną wolę, dorastamy i instynktownie zaczynamy poszukiwać.
    A z historią Jahwe to słyszałam wiele, to co najważniejsze wiem na pewno ;)Ja wszystkie te sekty-religie objawione również neguję, do tego krytykuję (bo mam za złe kłamstwa jakimi byłam kiedyś karmiona) i ODRZUCAM - dlatego, że są one wrzodem na tej Ziemi.
    "Prawda dziejowa" - jest to esencja wszystkich pokoleń, sens wszystkiego.
    Tak! zgadzam się z Tobą, że tylko powrót do starego Ładu pozwoli powstrzymać ten chaos, w który cisną nas monoteizmy. Tylko życie w harmonii z Przyrodą daje człowiekowi spokój, szczęście, wolność i bogactwo duchowe.
    Cyt." Nigdy też nie toczono żadnej wojny religijnej w imieniu pogańskich bogów" - dokładnie! bo czyż można wyruszyć z krucjatą np. na Słońce? :) lub pobić wodę? :)Dodam jeszcze, że poganie nigdy nie zabijali nikogo "w imię wiary - w imię bogów" jak to czyniły i czynią kartele religii monoteistycznych.
    Jeśli miłośnicy ów boga z penisem twierdzą, że patriarchalizm jest czymś właściwym i najlepszym, to niech sami się rozmnażają :) skoro ich bóg z fujarką jest taki wszechmocny, to niech stworzą sobie panów co sami między sobą robią i rodzą dzieci.
    I znowu się z Tobą zgodzę, że "nic nigdy nie będzie zapomniane"...bo wszystko ma swój początek i koniec, a historia lubi zataczać koło ;)bądźmy dobrej myśli.
    Bardzo dziękuję za lejstwo i czekam na kolejne wodniste ;)

    Książka jest naprawdę wartościowa jakowoż jej autor, bardzo cenię Szukalskiego głównie za jego miłość do Słąwiańszczyzny i jej Młódzi.
    Pozdrawiam również serdecznie:)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobroslawo ty to jakas feminazi jestes,masz problem z patriarchatem?Mieszkalabys w lwpiance i taszczyla wode na garbie ze strumienia i znaczyla runy na piachu patykiem.haha bo wszystko co cie otacza stworzyli MESZCZYZNI.bjacz

      Usuń