Małymi krokami zbliżają się Szczodre Gody, czas magiczny, który nastraja nas rodzinnie...
Kiedyś nasze babcie i prababcie przygotowywały na święta różne, kolorowe ozdoby, które przepięknie przystrajały dom. Ozdóbki również trafiały na groby bliskich - tak, tak - kiedyś nie było takiego wyboru sztucznych kwiatów czy wiązanek, (a wiadomo, że grudniowa pogoda bywa często mroźna więc prawdziwe kwiaty nie dają się) a wszyscy chcieli udekorować groby swoich bliskich, więc kobitki ręcznie produkowały ozdoby.
Moja prababcia robiła kwiatki "zwijane na patyku" :) Dziś ludzie chcący być na czasie i dobrze czujący się w orwelowskiej zagrodzie powiadają na to quilling.
Poniżej moje przybory do zwijańców i wyroby - amatorskie i trochę krzywe, ale cieszą bo własnej roboty;)
 |
| bańka-bombka zdobiona papierowymi zwijańcami |
 |
| kartka świąteczna również cała w zwijańcach :) |
 |
| kartka świąteczna na Szczodre Gody - drzewko z Gwiazdą Roda |
babcina bańka po odnowie
 |
| bańka zdobiona serwetką |
w międzyczasie powstały znowu róże liściaste - bo jesień taka piękna:)
 |
Jaga - wiedzma na domku z zapałek
Wiedzma mojej roboty a domek w spadku po babci ;)
|
Babajaga - pamiątka z Bieszczad (może bardziej przypomina . Wiedźmę, ale wolę Babajagę ;)
"Babajagi są służkami Rady-Rodzicy i opiekują się dziećmi, chroniąc je przed złymi przypadkami. Udzielając im także nauki, gdy postępują niewłaściwie. (...) Babajagi znane są też jako Bany Jagi, co myli je z Jędzami-Jagami, jak również jako Bubaki, co znów plącze je z Bubaczami-Szyszymorami. Gdzieniegdzie zwie się je po prostu Babami, Baubami, Baubisami, Bobami lub Bobakami. Babajagi, jako żywotnie związane z ludzkim bytem i codziennością rodziny, obrosły wieloma nieporozumieniami tyczącymi zarówno ich wyglądu zewnętrznego, jak i cech charakteru. Przypisuje się im skrajną nieżyczliwość i złośliwość, lub - odwrotnie - opiekuńczość, dobrotliwość, poczciwość. Faktem jest, że Babajagi potrafią się pokazywać w wyjątkowej postaci, którą dostosowują do potrzeb." - fragment z książki "Stworze i zdusze"-Czesław Białczyński. Polecam lekturę.
I na dziś wystarczy. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających. Sława!