Kazimierz Łyszczyński
KAZIMIERZ ŁYSZCZYŃSKI - człowiek, filozof, polski szlachcic, brał udział w życiu politycznym Rzeczpospolitej, żołnierz w chorągwiach Sapiehów, następnie służył " w wojskach litewskich pod księciem podkanclerzym Wielkiego Księstwa Litewskiego (którym wówczas był Lew Kazimierz Sapieha), biorąc udział w wojnie z najazdem moskiewskim, szwedzkim i węgierskim" - i jaki go spotkał los? Podobny jak Giordano Bruno i tych ludzi, co myśleli inaczej niż rzezimieszki watykańskie.
30 marca 1689 roku Kazimierz Łyszczyński został skazany za ateizm. Na Rynku Starego Miasta w Warszawie obcięto mu język, rękę i głowę, a potem spalono.
Tak sobie myślę, że jakby naprawdę istniał ten urojony jahwistyczny Bóg - "który za dobre wynagradza a za złe karze" - to dzisiaj nie byłoby na ziemi ani jednego chcrześcijanina czy katolika. Ale przecież ten Bóg też kazał mordować "niewiernych" - schizofrenia?
Artykuły o Kazimierzu Łyszczyńskim na str. http://odkrywcy.pl/kat,122994,title,Kazimierz-Lyszczynski-meczennik-za-niewiare,wid,13351328,wiadomosc.html
Świetny artykuł o tym znakomitym filozofie również tu: "Spłonął, bo zapalał światło rozumu"
A na str http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5202 tekst Andrzeja Rusława Nowickiego pt."Kazimierz Łyszczyński 1634-1689"
De non existentia Dei - Kazimierz Łyszczyński
"I – zaklinamy was , o teologowie, na waszego Boga, czy w ten sposób nie gasicie światła Rozumu, czy nie usuwacie słońca ze świata, czy nie ściągacie z nieba Boga waszego, gdy przypisujecie Bogu rzeczy niemożliwych, atrybuty i określenia przeczące sobie.
II – Człowiek jest twórcą Boga, a Bóg jest tworem i dziełem człowieka. Tak więc to ludzie są twórcami i stwórcami Boga, a Bóg nie jest bytem rzeczywistym, lecz bytem istniejącym tylko w umyśle, a przy tym bytem chimerycznym, bo Bóg i chimera są tym samym.
III – Religia została ustanowiona przez ludzi bez religii, aby ich czczono, chociaż Boga nie ma. Pobożność została wprowadzona przez bezbożnych. Lęk przed Bogiem jest rozpowszechniany przez nie lękających się, w tym celu, żeby się ich lękano. Wiara zwana boską jest wymysłem ludzkim. Doktryna, bądź to logiczna bądź filozoficzna, która się pyszni tym, że uczy prawdy o Bogu, jest fałszywa, a przeciwnie, ta, którą potępiono jako fałszywą, jest najprawdziwsza.
IV – Prosty lud oszukiwany jest przez mądrzejszych wymysłem wiary w Boga na swoje uciemiężenie; tego samego uciemiężenia broni jednak lud, w taki sposób, że gdyby mędrcy chcieli prawdą wyzwolić lud z tego uciemiężenia, zostaliby zdławieni przez sam lud.
Naszym bogiem jest wszechświat, ziemia, natura, my sami.. naszym bogiem jest rozum - bo przecież bez niego żadem bóg nie ma prawa bytu.. :)
