jagaa

jagaa

środa, 16 września 2015

Czym jest kłamstwo w islamie?

Gdy poruszamy temat kłamstwa w islamie, najczęściej pojawia się słowo„takija”. Jest to spolszczona wersja słowa, a jego alternatywne pisownie to„al-Taqiyya” i „taqiya”.

Słownik szyizmu definiuje to pojęcie w następujący sposób: Słowo„al-Taqiyya” dosłownie oznacza „ukrywanie lub kamuflowanie wierzeń, przekonań,idei, uczuć, opinii i strategii w czasie istotnego zagrożenia w danym momencie lub w przyszłości, celem ochrony przed fizyczną lub / i psychiczną szkodą”.



Cytat pochodzi z artykułu na blogu alkuda



Fitzgerald ze strony Jihadwatch przytacza inną definicję: „Jest to celowe wprowadzanie w błąd w kwestiach religii, mające na celu ochronę islamu i muzułmanów”.

Od innych technik okłamywania stosowanych przez muzułmanów takija różni się tym, że jest kłamstwem wprost. To, co czarne, nazywane jest białym. Najlepszym przykładem z naszego polskiego podwórka jest wypowiedź emira Popławskiego w TVN podczas programu z udziałem Tomasza Sekielskiego i Andrzeja Morozowskiego. Jeden z tych dziennikarzy zadał mu pytanie brzmiące mniej więcej tak: „A jak to jest z tym biciem kobiet w Koranie?” Na co emir Popławski, wtedy przywódca warszawskiej gminy muzułmańskiej z ramienia MZR zrzeszającego dobrze zintegrowanych i lojalnych Tatarów odpowiedział: „Ależ Koran zabrania bicia kobiet!”.

Przyjrzyjmy się dokładniej tej sytuacji. Gdy mowa o kłamstwie w islamie, często spotyka się opinię, że jest ono dozwolone tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia własnego, lub innych muzułmanów. Co jednak groziło Popławskiemu gdyby powiedział prawdę, że Koran mówi „bijcie je” (4:34)?Aresztowanie? A może to, że tłum wściekłych feministek z pochodniami zaatakuje meczet na Wiertniczej? Nie. Chodziło po prostu o dobre imię islamu. Publiczne przyznanie, że Koran pozwala na bicie żony, żon lub niewolnic, nie postawiłoby islamu w korzystnym świetle. To wystarczyło, by dobrze zintegrowany, lojalny Tatar skłamał. A co zrobiła war szawska społeczność muzułmańska z tym, że ich szef publicznie kłamie na temat zasad islamu? Nic.

Źll26zh

 komentarz ze str.http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wiecej-wiedzy-mniej-strachu-uchodzcy-w-polsce-informator-pod-patronatem-urzedu-ds/ll26zhll26zh

DlaNa deser mam ciekawostkę dla sympatyków nielegalnych imigrantów, proszę czytać poniżej;

Właściciel Amrit Kebab nie chce uchodźców w Polsce. "Widzę te twarze i wstyd mi. Narobią tylko bałaganu"


Nawet niektórzy Syryjczycy są przeciwni pomaganiu migrantom. – Prawdziwi uchodźcy to może jedna piąta tego tłumu. Większość chce łatwego życia na zasiłku, który obiecała Angela Merkel – mówi Ghaze Abdulloh, właściciel znanych w Warszawie restauracji Amrit Kebab.

Co Pan czuje widząc relacje telewizyjne o uchodźcach i imigrantach?

Ghaze Abdulloh: Jestem zakłopotany. Zapewniam, że większość z nich nie musiała uciekać z własnych domów z powodu wojny. Rozpoznaję tam Erytrejczyków, Marokańczyków. Owszem, są też Syryjczycy. Cały czas dostaję SMS-y i wiadomości na Facebooku. W rodzaju: "Jedziemy do Niemiec, pomieszkać u Angeli"

Zatrudniłby Pan kogoś z imigrantów czy uchodźców u siebie w restauracji?

W mojej restauracji ludzie ciężko pracują, bo kanapkę kebab trzeba umieć zrobić w 9 sekund. Karmimy 5 tys. ludzi dziennie. A ci imigranci nie chcą ciężkiej pracy. Dostaję więc mnóstwo pytań w rodzaju, jak przedostać się z Polski do Niemiec. Jak urządzić się w Niemczech. Zapewniam was wszystkich, że Polska nie jest celem tej migracji.

Słyszał pan o Syryjczykach, którzy w Polsce otrzymali pomoc, ale woleli uciec do Niemiec?

Polacy są oburzeni dlatego to wytłumaczę. Akurat znam jedną z tych rodzin. To moja znajoma, która napisała na Facebooku, że nareszcie jest w Niemczech. Ona nie będzie mieszkać w polskiej parafii, bo jej ojciec jest znanym biznesmenem w Damaszku, a mieszkają w najdroższej dzielnicy Baktuma. Tacy ludzie korzystają z pomocy - by jako syryjscy uchodźcy uzyskać prawo stałego pobytu w UE i swobodnie podróżować. Mówię to po to, aby przekonać Polaków, że pomoc udzielana pod wpływem emocji, bez zastanowienia i każdemu, trafi do niewłaściwych osób. 

Jest jakiś sposób, aby w fali imigrantów wyłowić tych naprawdę poszkodowanych przez wojnę?

Raczej nie. Z tego co słyszałem, ci ludzie nie chcą już poddawać się kontroli i rejestracji na granicy, niszczą swoje paszporty. Ja na przykład poznałbym Marokańczyka po akcencie, a taki pogranicznik już nie. Z kolei jak byłem w Turcji, to facet na ulicy proponował mi kupno syryjskiego paszportu za 1000 euro. Z drugiej strony, nikt nie będzie oficjalnie rozmawiał ze służbami Asada, które powiedzmy sobie, dość dobrze orientują się kto ucieka przez granicę. I znowu pokażę wam coś z Facebooka. Jest taki chłopak, który niedawno jako żołnierz twierdził, że służy Bogu, a teraz się ironicznie pisze, że służy Niemcom podając hot-dogi.

Źródłohttp://natemat.pl/154119,wlasciciel-amrit-kebab-widze-te-twarze-i-wstyd-mi-narobia-balaganu




3 komentarze:

  1. Ale...
    Islam nie nakazuje bić kobiet. Jeśli przytoczyć tylko kawałek cytatu to oczywiście można to tak zrozumieć, ale jeśli to samo zrobić z Biblią to można tam znaleźć fragmenty nakazujące gwałcić swoje córki i kamieniować niewiernych, no cóż.
    Ten fragment oznacza, że kobietę można "bić" tylko jeżeli zaniedbuje swoje obowiązki wobec dzieci lub rozbija rodzinę. Mimo to werset nakazuje najpierw porozmawiać z żoną. Jeśli to nie poskutkuje, mąż ma ją opuścić w łóżku. Jeśli dalej nic sie nie zmieni, mąż ma prawo ją uderzyć, ale pod żadnym pozorem nie w głowę, ani ręką - chustką, lekko, aby nie pozostał nawet najmniejszy ślad. Dodam tylko że kobieta może bić męża ile tylko chce (byle nie po głowie).
    A Taqiya też została wypaczona. To nie oznacza wybielania islamu i tuszowania błędów tak jak się robi w przypadku księży pedofilii, tylko gdy np. muzułmaninowi przystawia się pistolet do głowy i każe się wyrzeknąć wiary i dla potwierdzenia zrobić coś, czego islam zakazuje, jak np. zjeść wołowinę. Jeśli to zrobi aby zachować życie działa taqiya i jest rozgrzeszony.
    Eh, a wystarczyłoby dwa razy sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha czyli islam jest ok, bo zabrania bicia kobiety po głowie? No tak, co tam ze turban polamie jej ręce i nogi, byleby nie bil po głowie_ faktycznie, znalazles zaletę islamu, że nie wiem co odpowiedzieć.
      To co kozojebcy robią juz cały świat widział, już tysiące razy mogliśmy się przekonać, że muzułmanie nie szanują ludzi, dla nich życie ludzkie jest tyle warte, co piasek na pustyni.
      Uroilo się im w pustych lbach, ze będą sobie siedzieć spokojnie w UE na socjalach i wprowadzać swoje sryja_szarija, ci co naprawdę potrzebują pomocy to ci, którzy zostali tam na miejscu.

      Usuń
  2. Brednie!brednie!brednie!
    Nie chce mi się po raz setny na tym blogu snuć wywodów na temat patologii islamskiej. I proszę nie porównywać biblii do koranu, ponieważ chrześcijanie "ucywilizowali" się, nie palą już ludzi na stosach itp.itd.
    A islamska dzicz żyje tylko urojeniami o allahu i marzeniami o "życiu" po śmierci wśród haremu z dziewic. Zasrali pół Europy nieroby i liczą tylko na socjale.

    OdpowiedzUsuń