jagaa

jagaa

czwartek, 5 września 2013

Walka o pomnik żołnierzy Armii Czerwonej którzy polegli w obronie naszych słowiańskich ziem

Pomnik powstał w 1945r, tyle lat po wojnie nikomu nie przeszkadzał, aż tu nagle wielki spór.
Jak się sprawa potoczy, zobaczymy. Mam nadzieję, że w Golinie nie dojdzie do zniszczenia zabytku - pomnika żołnierzy Armii Czerwonej, którzy polegli w obronie naszych ziem, przepędzając bandyckich hitlerowców.

Pomnik żołnierzy (a wcześniej mogiła) Armii Czerwonej, którzy polegli w Golinie

Pomnik który "psuje" krajobraz miasta i przeszkadza Radnym z Goliny






SPRZECIW  odnośnie likwidacji historycznego Pomnika Żołnierzy Armii  Czerwonej poległych na terenie Goliny.

Uchwała NrXXXIX/160/2013 Rady Miejskiej w Golinie z dnia 20 czerwca 2013 r.
w sprawie likwidacji pomnika i zastąpienia go tablicą pamiątkową
Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 13 ustawy o samorządzie gminnym (Dz.U.z 2013 r. poz. 594)
Rada Miejska w Golinie uchwala, co następuje:
§ 1.Usunąć z miejsca zamontowania Pomnik Wdzięczności Armii Radzieckiej, usytuowany na Placu Kazimierza Wielkiego w Golinie ze względu na stan techniczny konstrukcji oraz jego umiejscowienie urbanistyczne w bezpośrednim pobliżu pasa ruchu drogowego.
§ 2.Zamontowanie zamiast Pomnika na Placu Kazimierza Wielkiego symbolicznej tablicy pamiątkowej, aby mimo usunięcia Pomnika pielęgnowanie pamięci historycznej, do której odnosi się jego istota, była wciąż możliwa.
§ 3.Uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego.
Przewodnicząca Rady Miejskiej
Anna Kapturska

Oficjalny wniosek o likwidację pomnika złożył Stanisław Przygodzki – Przewodniczący Rady Miejskiej Osiedla „Starówka”.
Przyczyną, m.in., rozebrania pomnika jest „zbyt nieczytelna tablica i nie wiadomo co na niej widnieje.” Otóż nie jestem specjalistką od renowacji i nie sprawiło mi problemu odczytanie tego, co widnieje na płycie. „Wjecznaja sława gierojom Krasnoj Armii pawszim za swobodu i nezawimitnost naszej rodiny” ?? Janwaria 1945 ? Gałina” . Można to przetłumaczyć na : „„Wieczna chwała bohaterom Armii Czerwonej poległym za wolność i niepodległość naszej ojczyzny” ?? Styczeń 1945  ? Golina”. Dziwne, że Radni nie potrafią odczytać ani jednej litery. Przy dzisiejszym rozwoju techniki można by było nawet stwierdzić jaka temperatura była podczas budowy tego pomnika, ale jak komuś historia przeszkadza, to zawsze pretekst się znajdzie do zamazywania kart historii.
Kolejna sprawa, to cyt. „stan techniczny konstrukcji oraz jego umiejscowienie urbanistyczne w bezpośrednim pobliżu pasa ruchu drogowego.” Oczywiście pomnik kwalifikuje się do remontu, ponoć Gminy Golina na to nie stać. Skoro Gminę stać na zakup trawników w rolkach, pięknych kwiatów, wycinkę zdrowych drzew i zakup nowych drzewek, zakup niepotrzebnych latarni na Placu Kazimierza Wielkiego (gdzie na innym osiedlu wyłącza się ludziom prąd o 23.00 w ramach oszczędności), itd.itp. to nie znajdzie się fundusz na remont historycznego pomnika? Historia dla Radnych nie ma żadnego znaczenia? Kwiatki i trawniki w rolkach są ważniejsze od naszej historii? Skoro w 2013r. Gmina przeznacza na Kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego 1 420 914,00 zł to nie znajdzie ani grosza na remont zabytku? Ile będzie kosztowała rozbiórka tego pomnika, bo na stronie Gminy Golina nie znalazłam wzmianki o tym, a plan powinien ponoć powstać skoro jest uchwała o rozbiórce?
Czy Radni zapomnieli o kosztach rozbiórki, czy może chcą ukryć fakt, że rozbiórka będzie droższa od remontu? I potem koszty skrzętnie się ukryje pod pozycją „pozostałe wydatki”?
Ponoć pomnik przeszkadza również ze względu na „jego umiejscowienie urbanistyczne w bezpośrednim pobliżu pasa ruchu drogowego”.
Otóż pomnik jest umiejscowiony tak:  od krawężnika drogi do dolnej krawędzi pomnika jest 10,5 metra, dookoła dość spory parking (rzadko kiedy zapełniony w 100%), na parkingu można swobodnie parkować, zawracać itp.,  także między pomnikiem a drogą znajduje się pas zieleni i chodnik, komu brakuje miejsca? Czy usunięcie pomnika zagwarantuje, że na ów parkingu nie będzie stłuczek aut i, że widok  krajobrazu będzie satysfakcjonował mieszkańców pobliskich budynków?   Dodam, że kiedyś parking był mniejszy, sięgał do miejsca usytuowania pomnika (pomnik stał na brzegu parkingu) a dookoła był piękny pas zieleni, obsadzony kwiatami. Parking poszerzono i wówczas pomnik „stał się” centrum parkingu.  
Kolejna sprawa dotycząca historii, bo wydaje mi się, że Radni albo jej nie znają, albo im przeszkadzają pewne fakty.
Może na początek fakt z historii;  niektórym ten pomnik kojarzy się z komunizmem, ale żołnierze Armii Czerwonej (często młodzi nawet nie pełnoletni chłopcy) szli na rozkaz mając hart ducha do walki, gonili największych zbrodniarzy II wojny światowej, zostawili rodziny i ciepłe domy, zamieniając je na okopy, mróz, głód, cierpienie i śmierć. Zagrali z losem w najgroźniejszą grę, gdzie stawką było życie milionów nie patrząc na ich narodowość, nie patrzyli na kolor skóry, czy przynależność polityczną, lecz na symbole na mundurach wroga, którego trzeba było zlikwidować. Kilku z nich poległo w tym mieście, niektórych nie udało się ustalić tożsamości.
„(…) Pierwsze oddziały Armii Czerwonej pojawiają się w Golinie 20 stycznia 1945 roku. Wówczas to staczają krótką walkę z odciętym małym oddziałem niemieckim. Walka ta rozegrana zostaje na ulicy Kolejowej. Dowódcą oddziału Żołnierzy Radzieckich był kapitan Owieczkin, który w czasie walk wyzwoleńczych w gminie Golina został ranny. Po rozgromieniu niedobitków Armia Radziecka rusza dalej na Zachód w pościgu za uciekającymi Niemcami. (…)”
Należy o tym pamiętać, ponieważ mieszkamy w cieniu budynku, który powstawał w wiadomym celu w krainie Wartegau, może starsi mieszkańcy pamiętają ławeczki z napisami „Nur für Deutsche”, czy to nie daje nikomu do myślenia, co by było, gdyby nie udało się przegonić hitlerowców? A może rozbiórka „Bacutilu”- hitlerowcy zaczęli tam urządzać miejsce do palenia Polaków, m.in. ludności golińskiej, ten budynek powinien się źle kojarzyć a nie pomnik ludzi, którzy nas bronili. Żołnierze Armii Czerwonej ginęli nie za swoje poglądy nie za swoją ziemię, matki żołnierzy z b. ZSRR tak samo opłakiwały swoich synów  jak matki żołnierzy polskich. Pomyślcie jakbyście się czuli, gdyby nagle komuś zaświtało z chęcią likwidacji pomników żołnierzy polskich poległych np. pod Monte Casino?  
W Niemczech również są pomniki upamiętniające żołnierzy Armii Czerwonej, którzy przepędzali z ziem faszystów, jakoś Niemcy nie mieli problemów z odczytaniem napisów, nie kojarzy im się złoty sierp i młot z komunizmem, tylko z wyzwoleniem. A Radnym pomnik przeszkadza, ponieważ „zajmuje cenne miejsca parkingowe i przeszkadza w montażu sceny do imprez publicznych” – to jest dopiero absurd!
Cyt. Z Wikipedii: „Pomnik, zbudowany w formie zakrzywionej hali kolumnowej, obok niego znajdują się dwie haubice 152 mm haubicoarmata wz. 1937 (MŁ-20) oraz dwa czołgi T-34. Na centralnej kolumnie widnieje figura czerwonoarmisty a niżej złote godło ZSRR i duży napis cyrylicą: "Wieczna chwała bohaterom poległym w walce z faszystowskim okupantem niemieckim o wolność i niepodległość Związku Radzieckiego".Jedyny pomnik poświęcony Armii Czerwonej w zachodniej części miasta (Berlin Zachodni). Sprawiał pewne problemy aliantom zachodnim, ponieważ znajdował się w sektorze brytyjskim, żołnierze brytyjscy, jaki i policja berlińska musiała ochraniać zarówno sam pomnik, jak i dwóch żołnierzy radzieckich, stojących przed nim na warcie.

Pomnik to wciąż miejsce aktywnego upamiętnienia. W rocznicę Dnia Zwycięstwa (9 maja), jest miejscem pamięci dla weteranów wojennych głównie z krajów byłego Związku Radzieckiego. Jest ponad to popularną atrakcją turystyczną, ponieważ jest znacznie bliżej centrum miasta niż większy Pomnik Żołnierzy Radzieckich w Treptower Park.
Obecnie pomnik i jego otoczenie jest utrzymywane przez miasto Berlin.”
Drugi pomnik żołnierzy Armii Czerwonej w Niemczech:
Cyt. Z Wikipedii: „Pomnik Żołnierzy Radzieckich w Berlinie – monument zlokalizowany w Treptower Park w Berlinie, którego odsłonięcie nastąpiło 8 maja 1949 roku. Wzniesiony w Berlinie Wschodnim dla uczczenia poległych, żołnierzy Armii Czerwonej, którzy zginęli w czasie bitwy o Berlin. Był ich centralnym pomnikiem w Niemieckiej Republice Demokratycznej.Materiał na jego budowę wykorzystano z ruin Nowej Kancelarii Rzeszy[1].Spoczywa tu 5 tys. żołnierzy radzieckich. Nad ich mogiłami wznosi się pomnik Matki Rosji opłakującej swe dzieci i posąg radzieckiego sierżanta niosącego niemiecką dziewczynkę uratowaną z nurtów rzeki i depczącego swastykę.
Pomnik to wciąż miejsce aktywnego upamiętnienia. W rocznicę Dnia Zwycięstwa (9 maja), jest miejscem pamięci dla weteranów wojennych głównie z krajów byłego Związku Radzieckiego.
Obecnie pomnik i jego otoczenie jest utrzymywane przez miasto Berlin.”
Wystarczy w wyszukiwarkę internetową wpisać „pomnik żołnierzy Armii Czerwonej” a można bardziej zaznajomić się z historią, bo widzę, że Radni w Golinie z historią są na poziomie średniowiecza.
Jak mam to rozumieć, że Radni z Goliny są  przeciwnikami upamiętniania poległych żołnierzy Armii Czerwonej, którzy przepędzali hitlerowców z naszych ziem? Czy to zakrawa na sympatyzowanie z byłym systemem hitlerowskim?
I proszę, nie wykręcać się brakiem funduszy ( na worek cementu, taczkę piasku i wiadro wody można szybko pieniądze znaleźć), czy złym umiejscowieniem – polegli żołnierze miejsca swojej śmierci sobie nie wybierali.Trochę kultury i szacunku, drodzy Radni, wystarczy logicznie pomyśleć.
Wydaje mi się, że pomnik przeszkadza człowiekowi, który ma bezpośredni widok na zabytek ze swojego okna, przeszkadza mu pomnik ze względu na przekonania polityczne?
Jako mieszkanka Goliny sprzeciwiam się, jak i wielu innych mieszkańców, na bezkarne dewastowanie zabytków historycznych w swoim mieście.
Miejsc parkingowych w Golinie robi się więcej niż aut, a miejscem na imprezy publiczne jest park miejski – jak dotychczas.
Zresztą uważam, że zabytek i nasza historia jest ważniejsza od miejsc parkingowych, bo, jak pisał Z.Herbert: „Naród, który traci pamięć, traci sumienie.”
"Wystarczy zniszczyć kulturę, aby zniszczyć naród” – nie upodabniajmy się do swoich oprawców.
Z poważaniem
Mariola B. i Mariusz B.

Otrzymują:
Urząd Miejski w Golinie
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Biuro Poselskie Posła na Sejm RP Tadeusza Tomaszewskiego
Biuro Poselskie Posła na Sejm RP Macieja Banaszaka
Biuro Poselskie Posła na Sejm RP Adama Hoffmana
Biuro Poselskie Posła na Sejm RP Tomasza Nowaka
Towarzystwo Opieki Nad Zabytkami



Dla kontrastu wklejam zdjęcia pomników Żołnierzy Radzieckich poległych w obronie ziem przed faszystami z innych miejsc:

Pomnik Matki Rosji - Berlin


POMNIK BOHATERÓW ARMII CZERWONEJ POLEGŁYCH W 1945r w BIELSKU BIAŁEJ

Pomnik bohaterów-poległych Żołnierzy Radzieckich w Wiedniu

Pomnik Żołnierzy Armii Czerwonej poległych w 1945r. w Wiedniu

Pomnik Żołnierzy Armii Czerwonej we Frankfurcie nad Odrą


Jak widać gwiazda, sierp i młot nikomu we Frankfurcie nie przeszkadza (wtedy te symbole oznaczały WYZWOLENIE spod władzy hitlerowców i tak zostało) , a w Golinie czerwoną gwiazdę z pomnika usunięto - bo przeszkadzała co niektórym Golinianom....

Pomnik ŻOŁNIERZY ARMII CZERWONEJ W BERLINIE

Pomnik Żołnierzy Radzieckich- Kłodawa


POMNIK ŻOŁNIERZY RADZIECKICH W KATOWICACH
 Jak widać na powyższych obrazkach pomniki żołnierzy Armii Czerwonej nikomu nie przeszkadzają, a w Golinie mają mało miejsc parkingowych, ponoć bardzo cennych. Ciekawe po co im tyle tych miejsc parkingowych, skoro nie widać żeby Golina była nadmiar zatłoczona, a nawet jakby miasto wyludniało się...No ale jak Burmistrzowi i Radnym przeszkadza, to sobie uchwalili, że pomnika trzeba się pozbyć i zrobić jedno miejsce parkingowe więcej. Większego kretyństwa nie słyszałam! WSTYD!!!!!
NIE O TAKĄ POLSKĘ NASI PRZODKOWIE WALCZYLI!

14 komentarzy:

  1. Dobrosławo!
    Bardzo mądry i słuszny protest!

    Podpisuję się pod nim obiema rękami!

    Sława!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za poparcie, nie można siedzieć z założonymi rękami, kiedy okupanci nadal niszczą nas i nasze słowiańskie ziemie, naszą prawdziwą historię.
      Jak pisałam kiedyś, moja rodzina pochodzi ze wschodu, znam również kawałek historii z opowiadań moich Przodków i nie pozwolę żeby jakieś wypierdki i niedouki zakłamywały PRAWDĘ, którą powinniśmy przekazywać kolejnym pokoleniom.

      Sława!

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za poparcie, ta idea Nazi ponoć nigdy nie zgasła - czytałam kiedyś o tym, a ile w tym prawdy, to nie wiem (ponoć niektórzy potomkowie nazistów nadal kultywują "tradycje" rodzinne).
      A w PL potomkowie folksdojczy (na tych terenach tak się mówiło na ludzi, którzy kablowali na swoich do nazistów) chcą likwidacji pomników bohaterów, którzy przepędzili popieprzoną rasę panów.
      W Golinie to peowcy chcą likwidacji pomnika.


      Nie wiem na co te ludziska czekają, aż nas zaczipują, wyznaczą racje żywnościowe (no to akurat już wprowadzili w życie)? lub (tak jak w tym filmie the time) - za pracę dostajesz minuty życia - nie pracujesz to umierasz. ?? Chociaż zacierają się już różnice pomiędzy tym filmem SF a teraźniejszością.

      Pozdrawiam równie serdecznie ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Jest przejawem mentalności niewolniczej obrona pomnika okupantów, a tym właśnie była Armia Czerwona u nas.
      Z mentalnością niewolniczą właśnie Zadruga walczyła, jak widać – dotyka ona także nominalnych “neopogan”.
      Barnim Regalica

      Usuń
    4. Widzę, że ogólnopolski magister historii wie więcej, o lokalnych problemach, niż mieszkańcy. Ale cóż, rabini wiedzą wszystko najlepiej.
      Masław

      Usuń
    5. Jest przejawem nieuctwa i debilnej interpretacji historii brak logicznego myślenia.
      Zołnierze Armii Czerwonej, w tym konkretnym przypadku - w Golinie w 1945r. BYLI wyzwolicielami.
      Okupant hitlerowski stacjonował w parku w Golinie, panoszyli się jak po swoim, zabijali nękali itp. Na szczęście wkroczyli żołnierze Armii Czerwonej i pomogli Polakom przegonić hitlerowców. Tak było w tej konkretnej sprawie. Więc komu pomnik stawiać? hitlerowcom czy czerwonoarmistom, którzy wtedy stali po tej samej stronie co Polacy?

      Gdyby wtedy nie przegnali okupanta, to ludność Goliny skończyłaby w piecu w Bacutilu (stoi do dzisiaj)już pierwsze próby (na zwierzętach) “spalania” niemcy przeprowadzili.

      W Golinie byli również polakatolicy, którzy donosili szwabom, który Polak pomagał Sowietom, tzw. folksdojcze - to z tego powodu mamy wszystkich Polaków nienawidzieć? Sami siebie?

      Uczcie młode pokolenia, że historię można zmieniać wg gustu, to na waszych prochach będą kiedyś kankana tańczyć.

      Panie Regalica, zazwyczaj historię piszą ci, co wieszają bohaterów..
      Szkoda, że w Polsce jest niewielu prawdziwych mężczyzn, co oddaliby życie za swój kraj, przeważnie najmężniejsi zginęli walcząc o naszą ziemię, którą dzisiaj debile oddają za darmo komu popadnie. Dzisiaj liczy się tylko pozycja-władza i kontakty. Jakby naprawdę przyszło nam walczyć jak np. w 45r. to okupantom byłoby łatwiej niż w IIwojnę.

      I proszę nie zarzucać mi niewolnictwa - niewolnictwem i zeszmaceniem jest dawanie dupy jahwistom "dla dobra narodu". Polecam dużą ilość wazeliny, bo na pewno będzie bolało.

      Usuń
    6. dawaj Kozakom ,to nie będzie bolało

      Usuń
  3. Państwa Mariolę i Mariusza B. proszę o kontakt na mejla niechludow@o2.pl.
    Jurek Tyc- stowarzyszenie KURSK

    OdpowiedzUsuń
  4. Mieszkańcy Goliny znają doskonale Historie Polski ! i nie życzą sobie pomnika żołnierzy ZDRADZIECKICH w swojej pięknej miejscowości...! " A na drzewach zamiast liści będą wisieć KOMUNISCI" Cześć i Chwała Bohaterom !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narodowe debile wypowiadają się zawsze w imieniu Narodu, miasta, gminy, itd. i ZAWSZE pozostają anonimowi - tacy są "bochaterscy". Ktoś napisał tu szczerą prawdę - potomków folksdojczów i sprzedawczyków kłują w oczy pomniki tych, którzy wyzwolili ten kraj - bo wyzwolili. I wolę z Rosjanami zgubić, niż z Amerykanami znaleźć. Wkrótce się możemy przekonać, kto tak naprawdę życzy Polakom źle...

      Usuń
    2. Widocznie tak nie jest, skoro pomnik dalej stoi ;)

      Usuń
  5. Czerwoni wyzwolicielami ... taaa To tak jakby leczyć dżumę cholera. Nie przeginajcie. Usunięcie pomnika czerwonych nie oznacza stawiania pomnika Niemcom faszystowskim. Moi przodkowie również walczyli w tej wojnie. Opowiadali jak straszna była wojna, ale opowiadali tez co robili czerwoni "wyzwoliciele". Mieli o czy opowiadać. Byli represjonowani przez jednych i drugich.
    Dla mnie jedni są warci drugich. Wyzwoliciele... pierdu pierdu wyzwoliciele którzy nas mordowali gwałcili nasze kobiety i rabowali co tylko wpadło w łapy. Więzili i mordowali walczących żołnierzy AK. Piszę o faktach.
    Aby było jasne i bezsporne: niemcy byli okupantami zbrodniarzami i bestiami. Za to co zrobili powinni płacić kontrybucję przez kolejne wieki. Czerwoni tak samo.

    Takie pieśni pochwalne dla czerwonych... kto to może pisać coś takiego? Kto ma interes bronić czerwonego okupanta? Może spadkobiercy czerwonych komuchów?
    Paweł

    OdpowiedzUsuń